Średniowieczna gra RPG Kingdom Come: Deliverance to kolejna produkcja, która ukaże się w pełnej wersji dopiero w przyszłym roku.

1

Twórcy z czeskiego studia Warhorse planowali wydanie pierwszego (z trzech), pełnoprawnego i samodzielnego epizodu produkcji w grudniu tego roku. Trzeba jednak zauważyć, że po zebraniu 2,3 mln dolarów na pewno zwiększyły się ambicje deweloperów.

„Z miesiąca na miesiąc postępy są coraz większe, ale zostało jeszcze sporo pracy” - mówi Jiří Rýdl. „Czujemy się zobligowani do zrealizowania wszystkich celów dodatkowych i dostarczenia jak najlepszej jakości, dlatego zdecydowaliśmy się przełożyć premierę na lato 2016 roku.”

Warhorse informuje, że podwoiło liczbę deweloperów w studiu, zmieniło biuro, zbudowało studio motion capture, opublikowało wersję alpha, zakończyło dokumentację wszystkich zadań, powiększyło mapę, przygotowało sztuczną inteligencję i modele dla nowych lokacji, przetestowało wersje konsolowe, stworzyło muzykę „i nie tylko”.

Dostęp do ograniczonej wersji alpha otrzymują osoby, które wspierają prace kwotą co najmniej 45 dolarów (ok. 170 zł). Ostatnio wprowadzono mini-grę z otwieraniem zamków, nowe zadanie i pierwsze głosy postaci.

Edycję beta zaplanowano na zimę tego roku, a twórcy rozważają także publikację gry w programie Early Access na Steamie, by zebrać więcej opinii.

Reżyser Daniel Vavra w najnowszym dzienniku deweloperskim ujawnia, że beta w jego opinii powinna obejmować pierwszą ćwiartkę gry, na wzór Wasteland 2.

Kingdom Come: Deliverance zmierza na PC, PlayStation 4 i Xbox One.

Reklama