Obcy: Izolacja Artykuły

ArtykułNietypowe początki studia Creative Assembly

Historia powstania i działalności.

Szkolna sala gimnastyczna w Anglii, połowa lat 90. Dwóch zawodników rugby czeka na polecenia. Jeden jest niski i szeroki, o imieniu Adrian. Drugi jest wysoki i ważny pewnie ponad 120 kilogramów - to Big Dave. Adrian co chwilę ląduje na ziemi po atakach kolegi, lecz zawsze się podnosi. Tego nauczył go trening - wstajesz albo przegrywasz. Ale takie podejście zaczyna irytować inne osoby na sali gimnastycznej, starające się pracować nad sportową grą wideo. Trwają próby zarejestrowania animacji motion-capture dla produkcji rugby i twórcy woleliby, żeby Adrian nie wstawał.

ArtykułJeden dzień z grą Obcy: Izolacja

Czy atmosfera grozy nie zanika po kilku godzinach?

Horror Obcy: Izolacja od momentu oficjalnej zapowiedzi robił na nas duże wrażenie zawsze, gdy mieliśmy okazję spędzić z nim trochę czasu. Tym razem sytuacja wyglądała jednak inaczej - to nie testowanie wersji demonstracyjnej na pokazie w siedzibie twórców czy na targach branżowych. Jestem sam na sam z grą, z wczesną wersją produkcji. Światła są wyłączone, mam słuchawki na uszach. I jestem przerażony.

ArtykułAlien: Isolation - czy pechowa ostatnio marka ma szansę na rehabilitację?

Rozmawiamy z Alem Hope'em ze studia Creative Assembly.

Jeśli na sekundę zapomnimy o gęsto uzębionej paszczy i przepalającej metal krwi, dostrzeżemy inną płaszczyznę serii Alien - coś bardziej pierwotnego. Tykający dla ciężarnej kobiety zegar, wiedza o czymś rosnącym i potężnym, przygotowującym się do wyrwania na świat - to właśnie daje ksenomorfom prawdziwą moc. Uczucia te podziela Al Hope, odpowiedzialny w studiu The Creative Assembly za produkcje gier konsolowych.

ArtykułAlien: Isolation odtworzy klimat filmu Ridleya Scotta

Wrażenia z pokazu gry i rozmowa z twórcami.

Coś czai się w rogu pokoju. Coś dużego, brzydkiego i groteskowego. Przemyka w cieniu, ocenia zdobycz i każdy obawia się spustoszenia, jakie sieje - ale nikt nie spojrzy temu prosto w oczy. Podczas pierwszego kontaktu z Alien: Isolation, niezbyt tajemniczą produkcją studia Creative Assembly na licencji przejętej przez Segę w 2005 roku, skupiamy się na pojedynczym ksenomorfie, czyhającym w mrocznych korytarzach.