Sekretne lokacje w Cyberpunk 2077 odnalezione. CD Projekt Red odpowiada

Metro, wnętrza budynków, nieużyte piętra i inne.

  • Mapa gry zawiera mnóstwo niedostępnych lokacji
  • Część z nich ma działające interaktywne elementy
  • Gracz znalazł przykładowo liczne stacje metra

Z pomocą moda umożliwiającego przenikanie przez obiekty i tekstury w świecie Cyberpunk 2077, gracze odkryli istnienie wielu sekretnych lokacji, do których nie można dotrzeć standardowymi sposobami. Sytuację skomentowało studio CD Projekt Red, wyjaśniając, czemu twórcy zdecydowali się ukryć część obszarów.

Jednym z najbardziej dociekliwych poszukiwaczy jest TheRealMZK, który opisał liczne znaleziska na Reddicie, a ponadto pokazał ukryte lokacje w materiałach na YouTube. Okazuje się, że wiele obszarów wypełniono w pełni funkcjonalnymi elementami, a nawet postaciami niezależnymi.

Oto najciekawsze miejsca:

  • parter megabloku V jest w pełni wymodelowany, ma nawet możliwe do zebrania przedmioty i działające automaty z przekąskami
  • na wczesnym etapie gry winda mogła zabrać V właśnie na parter („Nie mam zielonego pojęcia, dlaczego to wycięli” - pisze TheRealMZK)
  • za wieloma zamkniętymi drzwiami, prowadzącymi do wnętrz budynków (sklepów dla dorosłych, klubów nocnych, aptek i innych), znajduje się podłoga, a w środku słyszymy dźwięk otoczenia, co sugeruje, że część miała być dostępna
  • jeden z klubów nocnych jest trzypiętrowy i zawiera działającą windę
  • w grze znajduje się „niskiej jakości i zepsuta” strzelnica
  • megabloki, do których gracz nie może się dostać, nie mają wymodelowanych wnętrz, ale w środku słychać dźwięk towarzyszący przechadzce po bloku V
  • na mapie ukryto wiele stacji metra, przy czym na niektórych można znaleźć tory, bramki obrotowe, reklamy czy działające drzwi. W Pacyfice jest nawet stacja z poczekalnią i ławkami
  • internauta znalazł też posterunek policji z lądowiskami na dachu

TheRealMZK, wraz z innymi internautami, podejrzewali, że nieużyte lokacje mogą pojawić się w przyszłości w DLC, jednak w rozmowie z redakcją GameStar, CD Projekt Red rozwiał wątpliwości - niedostępne obszary są częścią naturalnej pracy nad mapą gry i nie trafią do Cyberpunk 2077 w ramach dodatków.

Jak tłumaczą deweloperzy, w trakcie prac nad grą część obszarów zwyczajnie nie spełnia oczekiwań twórców lub nie działa w odpowiedni sposób. Usunięcie lokacji mogłoby sprawić problemy, wywołując bugi w otwartym świecie, więc lepszym wyjściem - jak twierdzi CD Projekt Red - jest „schowanie” niechcianych elementów pod mapą lub w budynkach, do których nie można się dostać.

Jeśli chodzi o metro, taki środek transportu miał pojawić się w finalnej wersji gry - jest nawet widoczny na materiałach promocyjnych Cyberpunk 2077 - jednak twórcy zdecydowali się usunąć element. Nie podali powodu decyzji.

Reklama

Skocz do komentarzy (1)

Autor

Przemysław Wańtuchowicz

Przemysław Wańtuchowicz

News & Content Editor  |  PrzemWan

Przemek na początku przygotowywał u nas materiały wideo, a obecnie odpowiedzialny jest m.in. za dział informacyjny. Jako dziecko marzył, by zawodowo rysować, żonglować lub grać na gitarze - dwie pierwsze czynności wychodzą mu całkiem nieźle.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (1)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami