Twórcy Red Dead Redemption 2 przywiązują dużą wagę do drobnych szczegółów. W rozmowie z magazynem Edge dyrektor artystyczny projektu - Aaron Garbut - ujawnił, że nad samymi końmi Rockstar pracował przez kilka lat.

- Osobowość wierzchowca objawi się poprzez jego zachowanie. Zareaguje na otoczenie w sposób unikalny dla swojego gatunku. Rumak powinien przypominać żywe stworzenie z własnym umysłem. Spędziliśmy wiele czasu na oznaczaniu świata w taki sposób, by wiedział, gdzie się udać i jakie miejsca omijać - wyjaśnił deweloper.

Autorzy chcieli, by koń stał się dla graczy wiernym towarzyszem, o którego zadbają jak o siebie samego. Zwierzę będzie mogło umrzeć, ale pojawi się opcja uratowania istoty za pomocą specjalnych medykamentów (dzięki, Wccftech).

- Nagle nie liczy się nic poza udzieleniem pomocy wierzchowcowi. Oczywiście można pozwolić mu zginąć i wziąć następnego. Cóż, ja nie mogłem, ale może inni już tak - dodał dyrektor artystyczny.

Zobacz też: Alfabet Red Dead Redemption 2

Garbut podkreślił też, że projektując produkcję twórcy starali się, by nie była jedynie zestawem misji umieszczonych w otwartym świecie wypełnionym aktywnościami i przedmiotami do zebrania. Autorom zależało na tym, by gra podrzucała nowe atrakcje w subtelny sposób.

Red Dead Redemption 2 zadebiutuje 26 października na PS4 i Xbox One.

Najważniejsze informacje o Red Dead Redemption 2:

Wszystkie informacje o RDR 2.

Reklama

O autorze

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Redakcja Eurogamer.pl

Piotrek zajmuje się w naszym serwisie głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.