Deweloperzy odpowiedzialni za nastawione na rozgrywkę sieciową Fallout 76 w serii wpisów opublikowanych na Twitterze ujawnili kilka nowych szczegółów na temat produkcji.

Na oficjalnym profilu cyklu pokazano miecz w kształcie gitary. Odpowiadając na pytania fanów wiceprezes Bethesdy ds. marketingu - Pete Hines - wyjaśnił, że nietypowa broń posłuży jedynie do walki, więc zabraknie opcji grania na instrumencie.

Co ciekawe, w opisie grafiki prezentującej narzędzie ujawniono oficjalną nazwę regionu, w którym osadzono akcję gry - Appalachia. Obszary z wcześniejszych odsłon cyklu to między innymi Commonwealth i Capital Wasteland.

Hines oznajmił również, że w momencie wylogowania z serwerów, postać gracza zniknie z wirtualnego świata. Nie dojdzie więc do sytuacji, gdy towarzysze będą musieli pilnować pozostawionego przez nas bohatera przed wrogami.

W innym wpisie deweloper potwierdził, że podobnie jak w poprzednich częściach serii w trakcie handlu sami ustalimy ceny. To oznacza, że pojawi się możliwość oddania posiadanych przedmiotów za darmo.

Fallout 76 zadebiutuje 14 listopada na PC, PS4 i Xbox One. Wcześniej jednak - w październiku - Bethesda zorganizuje testy produkcji, a osiągnięte w becie postępy gracze przeniosą do finalnej wersji tytułu.

Reklama

O autorze

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Redakcja Eurogamer.pl

Piotrek zajmuje się w naszym serwisie głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Więcej artykułów od Piotr Bicki