Twórcy Subnautica: G2A jest nam winne 300 tysięcy dolarów. Platforma reaguje na zarzuty

„To oszczerstwo”.

Założyciel Unknown Worlds, które odpowiada za grę Subnautica, twierdzi, że platforma G2A jest winna zespołowi - według przyjętych przez siebie zasad - 300 tysięcy dolarów za kwotę, jaką stracił na sprzedaży jednego ze starszych tytułów.

Spółka z Rzeszowa niedawno ujawniła plany przygotowania narzędzia blokującego zdobyte w nielegalny sposób klucze. Zaprojektowanie mechanizmu jest kosztowne, więc spółka zadeklarowała stworzenie systemu, tylko jeżeli do 15 sierpnia zainteresowanie wyrazi co najmniej 100 deweloperów. Termin minął, a zgłosiło się tylko 19 podmiotów.

G2A ujawniło listę firm, które chciałyby powstania rozwiązania i wydłużyło zapisy do końca miesiąca. W odpowiedzi założyciel Unknown Worlds - Charlie Cleveland - w oświadczeniu opublikowanym na Twitterze stwierdził, że sklep winny jest ekipie 300 tysięcy dolarów.

Menedżer przekonuje, że przez sprzedane za pośrednictwem platformy klucze do gry Natural Selection 2 studio straciło 30 tysięcy dolarów. Niedawno zaś rzeszowska spółka obiecała, że zwróci dziesięciokrotność utraconej kwoty każdemu, kto udowodni kradzież.

W wystosowanym komunikacie przedstawiciele G2A odrzucili roszczenia wysnuwane przez Clevelanda. Podkreślają, że projektant domaga się pieniędzy za okres, gdy portal jeszcze nie prowadził działalności.

natural_selection_2
Natural Selection 2 to strzelanka z 2012 roku

„Uruchomione w 2014 roku, G2A Marketplace niedawno świętowało piąte urodziny. Klucze rzekomo skradziono i sprzedano przed 8 marca 2013 roku, czyli 6 lat temu. Zarzuty są oszczerstwem i oczekujemy, że jeśli nie przeprosi, to chociaż edytuje swoje oświadczenie” - napisano.

Platforma jednocześnie przyznaje, że we wspomnianym okresie funkcjonowała pod nazwą Go2Arena, ale podkreśla, że nie była giełdą kodów, a jedynie niewielkim sklepem. Zaznacza, że w swojej ofercie nie miała gry Natural Selection 2.

g2a_oswiadczenie1
Fragment oświadczenia G2A

G2A wzbudza kontrowersje, zwłaszcza wśród niezależnych twórców. Jakiś czas temu wydawca Descenders wraz z innymi deweloperami radzili graczom, by zamiast kupować ich produkcje na rzeszowskim portalu, pobierali pirackie wersje tytułów.

Źródło: PC Gamer, G2A

Następnie: Anulowana gra z Batmanem opowiadała o synu Bruce'a - nieoficjalne informacje i grafiki

Reklama

Skocz do komentarzy (0)

O autorze

Piotr Bicki

Piotr Bicki

News Writer

Piotrek zajmuje się głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (0)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami