Days Gone - To jedyny sposób

Zdobywamy ze Skizzem lonty i zostajemy wystawieni.

Zadanie jest kontynuacją misji O ile nas nie przyłapią, w której razem ze Skizzem udajecie się do obozu wieczystych w celu zdobycia lontu do materiałów wybuchowych. Po scenie z dziewczyną, której nie udało się uratować, po raz kolejny wyrusz za swoim kompanem.

096

Po chwili dotrzecie do kompleksu transportowego - celem będzie dostanie się do jego środka. Po próbach z jednymi drzwiami Skizz podejdzie do bramy (1) i otworzy ją kilkoma kopniakami.

097

Przejdź przez budynek, eliminując po drodze kilku świrusów. Na końcu dotrzesz do przejścia wychodzącego na plac w dalszej części kompleksu. Po znalezieniu się na nim zacznij kierować się z kompanem w stronę niebieskich wrót (2) do magazynu.

098

Po scenie z próbą ich otworzenia główny bohater znajdzie się sam w środku. Szybko okaże się, że całe miejsce roi się od traszek (3). Nie wchodź między nie, tylko eliminuj je systematycznie z dystansu, chyba, że któraś z nich znajdzie się bliska lub zaatakuje Deacona - wtedy skorzystaj z broni białej.

099

Możesz też korzystać z pobliskich podwyższeń, żeby dostawać się na półki z traszkami i je eliminować. W międzyczasie przeciskaj się przez ciasne przejścia (4), aż dotrzesz do drzwi z napisem Exit. Po wyeliminowaniu wszystkich przeciwników otwórz je.

100

Po wpuszczeniu do środka Skizza podejdź do ściany i podsadź go. Poczekaj, aż zrzuci na dół pudło, po którym również wejdź na górę. Skieruj się do biura z prawej i podejdź do niebieskiej skrzyni (5), w której znajdziesz poszukiwane lonty. Udaj się teraz ze Skizzem do wyjścia, gdzie kompan ogłuszy bohatera i zakończy bieżącą misję.

Reklama

Skocz do komentarzy (0)

Autor

Michał Basta

Michał Basta

Senior Guide Writer

Michał pracuje głównie nad poradnikami, ale od czasu do czasu wspiera zespół także innymi tekstami i materiałami. Prywatnie kolekcjoner książek, filmów i planszówek.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (0)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami