Od nieoczekiwanej premiery Apex Legends fani przeszukują pliki gry w poszukiwaniu informacji na temat przyszłych treści, które mogą trafić do strzelanki. Teraz twórcy zaznaczyli, by do szczegółów nie przywiązywać wagi.

W danych produkcji odnaleziono wzmianki między innymi o 11 nowych postaciach, bohaterach niezależnych, miotaczu ognia oraz trybie z mechami. We wpisie na forum Reddit odpowiedzialny za kontakt z fanami Jay Frechette ostrzegł, że detale nie muszą być prawdziwe.

„Wiemy, że odkrywanie tych elementów i spekulowanie na ich temat sprawia frajdę, ale nie należy traktować tych informacji jako wiarygodnego źródła. W plikach są rzeczy bardzo stare lub treści, które w przeszłości próbowaliśmy zaimplementować, ale je usunęliśmy” - tłumaczy.

Przypomina, że prace nad grami sprowadzają się do ciągłego eksperymentowania i testowania zróżnicowanych pomysłów. Nawet więc jeżeli wzmianka o danej postaci czy systemie pojawi się w danych Apex Legends, niekoniecznie muszą trafić do strzelanki.

Frechette poruszył też kwestię pierwszego sezonu rozgrywek i battle passa, czyli odpowiednika karnetu bojowego z Fortnite. Nieoficjalne informacje sugerowały, że pakiet miał zadebiutować 12 marca i wczoraj na chwilę pojawił się w sklepie Origin.

apex_legends_reklama
Battle pass promowano na Originie grafiką z nową postacią - Octane

Deweloper wyjaśnił, że zestaw trafił do cyfrowej platformy w efekcie „omyłkowej aktualizacji” oferty. Zapewnił, że więcej szczegółów na temat paczki i pierwszej dodatkowej postaci Respawn ujawni „wkrótce”.

Źródło: Reddit

Reklama

O autorze

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Redakcja Eurogamer.pl

Piotrek zajmuje się w naszym serwisie głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Więcej artykułów od Piotr Bicki