Po premierze Kingdom Come: Deliverance obiecywano, że następna duża aktualizacja gry ukaże się w ciągu dwóch tygodni, ale dotychczas nie ujrzała światła dziennego. Twórcy twierdzą teraz, że nie wiedzą, kiedy się pojawi.

Internauta o pseudonimie „Sir Kurttes” za pośrednictwem Twittera zapytał deweloperów z Warhorse, kiedy naprawią błąd związany z zadaniem dotyczącym słowików. Uzyskana odpowiedź raczej nie należy do satysfakcjonujących.

01
W oczekiwaniu na nową aktualizację

„Nie możemy przedstawić konkretnej daty wydania aktualizacji, ponieważ zależy od wielu różnych czynników” - napisali przedstawiciele studia.

Autorzy Kingdom Come: Deliverance nie ujawnili jednak dokładnych powodów, które stały za opóźnieniem. Gracze muszą więc uzbroić się w cierpliwość.

Aktualizacja oznaczona numerem 1.3 między innymi rozbuduje system zapisów rozgrywki poprzez dodanie do gry opcji „zapisz i wyjdź”.

Obecnie nie można zachować zabawy w dowolnym momencie. Trzeba polegać na rzadkich automatycznych save'ach, przespać na łóżku lub wypić specjalny napój.

Ten ostatni - Zbawienny Sznaps - można kupić lub wytworzyć samodzielnie. W sytuacji, gdy nie posiadamy przy sobie trunku, śmierć prowadzonego bohatera może wiązać się z powrotem do momentu sprzed kilku godzin.

Przygotowywana przez twórców funkcja powinna więc być dużym udogodnieniem dla graczy. Opcja pozwoli częściej zapisywać rozgrywkę.

W planach jest też udoskonalenie kradzieży kieszonkowych, które w opinii części osób są zbyt trudne. Poprawie ulegnie również sterowanie za pomocą pada w przypadku otwierania zamków w drzwiach i skrzyniach.

Poza tym do produkcji trafi receptura na miksturę umożliwiającą zresetowanie rozdzielonych punktów umiejętności. Do tego twórcy usuną wiele błędów związanych z zadaniami.

Mimo problemów i usterek, Kingdom Come: Deliverance cieszy się dużą popularnością. Jakiś czas temu ujawniono, że sprzedaż gry przekroczyła milion egzemplarzy.

Reklama

O autorze

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Redakcja Eurogamer.pl

Piotrek zajmuje się w naszym serwisie głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Więcej artykułów od Piotr Bicki