Kingdom Come: Deliverance stawia na realistyczne podejście do średniowiecza, rezygnując z magii czy elfów. Ważnym elementem takich założeń jest wiarygodny system walki.

Potyczki na miecze mają być prawdziwe, a nie efektowne. Sytuację obserwujemy z perspektywy pierwszej osoby, a całością zarządza fizyka.

Deweloperzy chcą, by każdy gracz poczuł się jak rycerz z epoki, nie zapominając jednocześnie o tym, by tytuł był źródłem dobrej zabawy.

Poniżej znaleźć można prezentację systemu walki z targów Gamescom. Twórcy z czeskiego studia Warhorse mówią w niej o swoich inspiracjach, celach i konsultacjach ze współczesnymi grupami zajmującymi się walką bronią białą.

Gracze z dostępem do Kingdom Come: Deliverance w wersji alpha (do wykupienia na oficjalnej stronie za 50 dolarów - ok. 189 zł) mogą samemu przetestować model potyczek.

Pełna wersja ukaże się latem 2016 roku na PC, a kilka miesięcy później także na PlayStation 4 i Xbox One.

Masz wolną chwilkę? Zobacz także:

Reklama