Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Trzy edycje kolekcjonerskie Assassin's Creed Syndicate

Będzie też przepustka sezonowa.

Assassin's Creed Syndicate ma postawić na szybsze tempo potyczek, ale równie błyskawicznie ruszyła przedsprzedaż gry - Ubisoft ujawnił już nawet trzy edycje kolekcjonerskie tytułu.

Najdroższy pakiet - Big Ben Collector's Case - kosztuje 600 zł na konsolach i 550 zł na PC. W specjalnym opakowaniu znajdziemy 30-centymetrową figurkę Jacoba z maszynerią Big Bena, steelbook, piersiówkę, numerowaną litografię, dwustronną mapę Londynu z reklamami z epoki, album z grafikami oraz ścieżkę dźwiękową.

Jest również zawartość cyfrowa, potwierdzająca istnienie przepustki sezonowej. Są też dwa zadania - dla Karola Darwina i Karola Dickensa - oraz scenariusz z uciekającym pociągiem.

*

Nieco tańsza jest edycja Charing Cross, wyceniona na 400 zł (350 zł zna PC). W środku opakowanie tworzące dioramę dla figurki, 27-centymetrowa figurka Jacoba na torach kolejowych, wspomniana mapa, album i ścieżka dźwiękowa. W tym pakiecie nie ma przepustki sezonowej, a tylko dodatkowe scenariusze.

*

Podobnie prezentuje się najtańszy wydanie kolekcjonerskie - Rooks Edition. Kosztuje 320 zł na wszystkich platformach i obejmuje elementy z Charing Cross, ale bez figurki i specjalnego opakowania.

*

Na PC jest jeszcze Assassin's Creed Syndicate - Gold Edition, czyli standardowe wydanie z przepustką sezonową, za 350 zł. Co interesujące, droga jest „zwykła” wersja cyfrowa na komputery osobiste - kosztuje aż 230 zł.

Zwolennicy bardziej praktycznych gadżetów za 180 zł mogą kupić replikę laski Jacoba, z ukrytym ostrzem i mechanizmem sprężynowym. Brzmi groźnie.

Premiera 23 października, ale tego dnia gra trafi tylko na PlayStation 4 i Xbox One. W przypadku PC podano tylko „jesień”.

O autorze

Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Komentarze