Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Tryb sieciowy Halo 5: Guardians bez głosowania na następną mapę

Śmierć demokracji.

Po zakończeniu meczu sieciowego w Halo 5: Guardians gracze nie będą mogli zagłosować, na jaką mapę chcą przejść w kolejnym pojedynku. Niemożliwe będzie także zawetowanie lokacji.

Informacje ujawnił na Twitterze Josh Holmes, szef odpowiedzialnego za prace studia 343 Industries, odpowiadając na pytanie jednego z fanów (dzięki, IGN).

Z jednej strony trzymanie się ścisłej i ustalonej rotacji oznacza, że nie będziemy w nieskończoność powtarzać tej samej, najpopularniejszej mapy. Część graczy może być jednak rozczarowana usunięciem tej opcji, zmuszającej do grania także w mniej lubianych lokacjach.

Opcja głosowania na kolejną mapę była dostępna w poprzedniej odsłonie serii. Holmes nie podaje, dlaczego zdecydowano się na jej usunięcie.

Halo 5: Guardians debiutuje 27 października na Xbox One, także bez opcji wspólnej rozgrywki na podzielonym ekranie w kampanii dla pojedynczego gracza.

Nudzisz się? Zobacz także:

O autorze

Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Komentarze