Skip to main content

Najciekawsze postaci kobiece w grach wideo

Wyjątkowe, intrygujące, niezłomne.

Kobiece postaci w grach wideo nigdy nie miały łatwego życia. Od początku naszego hobby twórcy chętniej stawiali na mężczyzn, a jeśli już obsadzili w roli głównej kobietę, musiała to być niepokonana, pełna wigoru seksbomba.

Na szczęście z biegiem lat deweloperzy zaczęli być odważniejsi. Intrygujące, ciekawie napisane bohaterki pojawiły się w rolach drugoplanowych największych przebojów, ale oczywiście współcześni twórcy nie obawiają się już obsadzenia kobiet także w rolach głównych.

Zapraszamy więc do przyjrzenia się naszemu zestawieniu. Spośród dziesiątek bohaterek przybliżyliśmy te, które udowadniają, że w dzisiejszych grach wideo kobiece charaktery bywają o wiele lepiej napisane niż ich męskie odpowiedniki.

Oczywiście, nasza lista z pewnością nie zawiera wszystkich, wartych wspomnienia bohaterek. Dlatego też zachęcamy do komentowania - jeżeli w artykule nie znajdziecie swojej ulubienicy, dajcie o tym znać!

Alyx Vance (Half-Life 2)

Głównym bohaterem serii Half-Life jest Gordon Freeman, milczący i dzielnie stawiający czoła kosmicznemu najeźdźcy. Jednak jego sposób prezentacji (a raczej jej brak) sprawia, że scenariusz potrzebuje mocnych postaci drugoplanowych - takich właśnie, jak córka profesora Vance'a, Alyx.

Panna Vance to postać świetnie uzupełniająca historię gry. Dobrze napisana, nie jest kolejną postacią drugoplanową, a w zasadzie kluczową bohaterką opowieści. Jako członkini ruchu oporu ma pobrudzone krwią ręce, jednak nie zmienia jej to w prostą do scharakteryzowania „twardą babkę” - jesteśmy świadkami jej przeżyć związanych z walką, a także jednych z najlepiej przedstawionych w grach relacji na linii ojciec-córka, nie uciekających w niepotrzebny patos czy pompatyczność.

Alyx Vance - dzielna członkini ruchu oporu. Tutaj z pieskiem.

Na gratulacje zasługuje także brak wymuszonego wątku miłosnego pomiędzy Alyx a Gordonem: sytuacja, w jakiej się znajdują zbliża ich do siebie, jednak nie jesteśmy świadkami romansu, a to, jak odczytamy więź pomiędzy tymi postaciami zależy głównie od naszej interpretacji.

Scenarzyści Valve stworzyli bohaterkę, która wbrew utartym w starszych grach schematom nie stanowi narzędzia narracyjnego, służącego do popychania fabuły do przodu, a przez to czyniących działania postaci nierealistycznymi. Wszystko, co robi i mówi Alyx ma znaczenie i nie sprawia wrażenia „wyrwanego z kontekstu”.

Clementine (The Walking Dead)

Seria gier przygodowych The Walking Dead od TellTale Games odniosła oszałamiający sukces. Jest on w głównej mierze zasługą świetnego scenariusza, który ukazywał jedne z najbardziej wyrazistych i charakterystycznych postaci w całej historii elektronicznej rozrywki. I pomimo silnej konkurencji, najbardziej zapadającą w pamięć postacią jest mała dziewczynka - Clementine.

Clem poznajemy w pierwszym sezonie, gdy główny bohater - Lee - odnajduje ją w opuszczonym domu. Razem z nim obserwujemy przemianę zagubionego na początku dziecka.

Clementine nie straszny żaden zombie

W drugim sezonie, osadzającym ją w roli głównej bohaterki, jesteśmy świadkami dalszego rozwoju Clementine. O jej charakterze najwięcej mówi fakt, że w zorganizowanej grupie ocalałych to właśnie ona - dziesięcioletnia dziewczynka - jest osobą najbardziej odpowiedzialną. Jest w stanie pokonać każdą przeszkodę dzielącą ją od celu, a wygłoszone przez nią „Still. Not. Bitten.” na długo zapada w pamięć.

Jednak przy całym uporze i determinacji to dalej ludzka postać - wystraszona, starająca się swoim zachowaniem zamaskować emocje. Pierwszy sezon ukazuje ją jako bezbronne dziecko, szukające opieki u dorosłych. Drugi - jak sama stara się tą opieką otaczać innych. Jej rozwój to jedna z najbardziej inspirujących historii, jakie możemy znaleźć w grach wideo i chyba jedyny przypadek, gdy dorośli za wzór stawiają sobie dziesięciolatkę.

Ellie (The Last of Us)

Po trylogii Uncharted studio Naughty Dog postanowiło odpocząć na chwilę od przygód Nathana Drake'a, przygotowując tytuł utrzymany w poważniejszym tonie: The Last of Us.

W przeciwieństwie do sztandarowej serii PlayStation, gra stawiała na realizm (o ile można o takim mówić opowiadając historię ludzkości zdziesiątkowanej przez zmutowanego grzyba) i mocne postaci. Mimo że gracze sterowali Joelem - zgorzkniałym mężczyzną podchodzącym pod pięćdziesiątkę - to dla wielu główną postacią gry jest Ellie, jego nastoletnia towarzyszka.

Osobowość Ellie chyba najłatwiej porównać do tej cechującej Larę w najnowszej odsłonie Tomb Raidera - ogromna wola przetrwania, ukształtowana przez czyhające wszędzie zagrożenia.

Ellie - jedna z najlepiej napisanych postaci kobiecych w grach wideo

Łatwo - zbyt łatwo - byłoby osadzić Ellie w roli „damy w opałach”, budując prostą relację pomiędzy nią a Joelem, działającą na zasadzie opiekuńczy ojciec - bezbronne dziecko. Na szczęście scenarzyści Naughty Dog nie poszli tą drogą, czyniąc z nastolatki naprawdę złożoną i dojrzałą postać.

O jej autentyczności nie świadczy umiejętność adaptacji. Urodzona po apokalipsie dziewczyna nie zna świata innego niż ten opanowany przez zarażonych maczużnikiem. Wydaje się być lepiej od swojego opiekuna przystosowana do funkcjonowania w postapokaliptycznej rzeczywistości.

Lecz jest to tylko jedna ze stron jej charakteru - pomimo ogromnej odpowiedzialności, jaka spoczywa na jej brakach pozostaje dalej roześmianą i pełną życia dziewczyną, która świetnie potrafi nawiązywać kontakt z innymi ocalałymi, będąc przy tym gotową bronić bliskich jej osób.

Ellie to nie tylko świetnie napisana bohaterka - to jedna z najbardziej wyrazistych postaci, jakie przyszło nam poznać w grach wideo.

Samus (seria Metroid)

Współczesne bohaterki gier wideo to złożone, wielowymiarowe postaci. Jednak nie zawsze tak było - twórcy gier rzadko osadzali postaci kobiece w głównych rolach. Wyjaśnienie tego stanu jest niezwykle proste - jeszcze do niedawana gry wideo były rozrywką typowo mocno skoncentrowaną na mężczyznach, a męskim odbiorcom łatwiej utożsamić się z bohaterem o tej samej płci.

Samus w pełni swojej ośmiobitowej chwały

Dlatego też szczególne uznanie należy się Nintendo za osadzenie w jednym ze swoich najwcześniejszych przebojów konsolowych kobiety w roli postaci pierwszoplanowej. Chodzi tu oczywiście o Samus Aran.

Płeć bohaterki Metroida nie jest dzisiaj dla nikogo zaskoczeniem, jednak w 1986 roku takie rozwiązanie było czymś zaskakującym i świeżym - tym bardziej że od początku gry nie widzieliśmy twarzy głównej postaci. Dopiero samo zakończenie ukazywało tożsamość kierowanego przez nas łowcy nagród. Możemy sobie tylko wyobrazić zaskoczenie tysięcy graczy, którzy okrywali prawdę o Samus.

Dlaczego Nintendo zdecydowało się ukrywać przez większość gry płeć bohaterki? Być może był to podstęp, mający na celu zapewnienie sukcesu również wśród grup, które nie sięgnęłyby po tytuł, w którym głównym bohaterem jest kobieta.

Równie dobrze może to być stanowczy przekaz, ze płeć kierowanej postaci ma tak naprawdę znaczenie drugorzędne i nie powinna wpływać na pochopną ocenę gry. Jakimikolwiek pobudkami kierowali się spece z Nintendo, należy im się uznanie za skuteczne wprowadzenie bohaterek do gier wideo.


Na kolejnej stronie odnajdziesz bohaterki z gier: StarCraft, Resident Evil, Final Fantasy XII oraz No One Lives Forever.

Przejdź na następną stronę.