Skip to main content

Sons of the Forest dostało najstraszniejszą do tej pory aktualizację

Będzie trochę trudniej.

Twórcy Sons of the Forest postanowili udowodnić graczom, że survival horror z mutantami w roli głównej może być jeszcze straszniejszy. Wszystko za sprawą aktualizacji, która wprowadziła do gry m.in. mocniejszych przeciwników.

Jak czytamy w oficjalnym komunikacie od deweloperów, główną atrakcją październikowego patcha są ulepszone „Bliźniaki” - mutant, którego nową cechą wyróżniającą będzie od teraz umiejętność wyskakiwania spod ziemi. Przeciwnik zdolny do omijania umocnień bazy może być sporym problemem, dlatego w zamian otrzymamy kilka nowych pułapek.

Do grona oponentów dołączy także zamaskowany Henry, który najwyraźniej nie wyróżnia się niczym szczególnym oprócz brzydoty. Gra wzbogaciła się także o masę krwawych ozdób w jakiniach kanibalii, które zostały dodatkowo urozmaicone o kilka niepokojących „niespodzianek”. Są też jednak dobre wieści - od teraz Kelvin będzie mógł kolekcjonować zalegające po okolicy włócznie.

To już trzynasta duża aktualizacja od lutego, gdy Sons of the Forest zadebiutowało we wczesnym dostępie. Przypomnijmy, że gra miała być testowana przez około 7 miesięcy, ale w harmonogramie studia Endnight Games pojawiły się najwyraźniej opóźnienia. Nie jest to raczej wielkie zaskoczenie dla graczy, którzy na pełną wersję „jedynki” musieli czekać ponad 4 lata.

Dla przypomnienia: Sons of the Forest opowiada o trudnej sztuce przetrwania na tajemniczej wyspie, gdzie musimy radzić sobie nie tylko z niesprzyjającymi warunkami, ale także z kanibalistycznymi mutantami. Walczyć o życie możemy samotnie lub w towarzystwie maksymalnie ośmiu innych graczy.

Tytuł wciąż cieszy się umiarkowaną popularnością - najnowsze dane serwisu SteamDB wspominają o 10 tysiącach graczy jednocześnie - ale swoje najlepsze chwile ma już dawno za sobą. W okolicach premiery udało się dobić do 400 tysięcy grających, a jeszcze przed premierą horror zajmował szczyt rankingu najbardziej oczekiwanych premier na Steamie.

Zobacz także