Studio Respawn Entertainment - twórcy serii Titanfall - zaprezentowało wczoraj nowy projekt. To darmowa strzelanka sieciowa typu battle royale - Apex Legends. Grę można pograć na PC (za pośrednictwem Origin), PlayStation 4 i Xbox One.

Założenia rozgrywki nie odbiegają od pozostałych produkcji tego typu. Zawodnicy lądują na mapie, kolekcjonują bronie i ekwipunek, i walczą na wciąż zmniejszającym się obszarze. Aktualnie dostępny jest tryb z drużynami trzyosobowymi. W meczu bierze udział 60 osób.

Apex Legends wyróżniają jednak elementy zaczerpnięte z tzw. hero shooterów, czyli chociażby Overwatch. Do wyboru mamy 8 postaci posiadających unikalne umiejętności, przykładowo zasłonę dymną, ostrzał artyleryjski, tymczasową niewidzialność czy portale. Bohaterowie mają też osobowość i własną historię.

Nową grę Respawn Entertainment umiejscowił w uniwersum Titanfall, jednak w Apex Legends nie ma Tytanów, podwójnych skoków i biegania po ścianach. Z serii strzelanek pozostała możliwość wykonywania wślizgu (i równoczesnego strzelania) oraz niektóre modele broni. Akcja rozgrywa się 30 lat po zakończeniu fabuły drugiej części gry o mechach.

Respawn Entertainment twierdzi, że chce stworzyć „prawdziwą grę w formie usługi”. Oznacza to, że gracze otrzymają za darmo nowe dodatki.

Jest też system monetyzacji w formie mikropłatności. Możemy kupić paczki z przedmiotami kosmetycznymi, jednak deweloperzy twierdzą, że nabywca zawsze będzie znał szanse zdobycia danych przedmiotów, a poza tym za każdym razem otrzyma przynajmniej jeden rzadki lub lepszy element.

apex
Prawie jak Overwatch

Apex Legends cechuje się też innowacyjnym systemem oznaczania. Możemy zwrócić uwagę członków drużyny na przeciwników, leżącą na ziemi broń lub tarczę, a także ogólny kierunek poruszania się, a nawet zakomunikować, że wybieramy się na przeszukanie danego obszaru - wszystko bez użycia mikrofonu.

Gdy jeden z członków drużyny polegnie, pozostali mogą wskrzesić kompana, zabierając czip z pozostawionej skrzynki i udając się do centrum odrodzeń. Gracz pojawi się na mapie bez ekwipunku.

W Apex Legends zagrał milion graczy w mniej niż 8 godzin od premiery.

Reklama

O autorze

Przemysław Wańtuchowicz

Przemysław Wańtuchowicz

Redakcja Eurogamer.pl

Przemek na początku przygotowywał u nas materiały wideo, a obecnie jest autorem w dziale informacyjnym. Jako dziecko marzył, by zawodowo rysować, żonglować lub grać na gitarze - dwie pierwsze czynności wychodzą mu całkiem nieźle.