Serwery Final Fantasy 14: A Realm Reborn celem ataku „hakerów”

Dane graczy są bezpieczne.

Sieciowe RPG Final Fantasy 14: A Realm Reborn jest celem ataku „hakerów”. Obciążenia serwerów są tak duże, że użytkownicy mają problemy z zalogowaniem się do gry.

1

Mamy do czynienia z popularnym ostatnio DDoS. To atak na system lub usługę, który ma na celu sparaliżowanie jej działania. Polega na zajęciu wszystkich wolnych zasobów serwera poprzez skierowanie do niego ogromnej liczby zapytań przy równoczesnym wykorzystaniu wielu komputerów.

Square Enix wystosowało oświadczenie, w którym firma zapewnia, że dane użytkowników są bezpieczne.

„Do serwera przechowującego informacje personalne i dane na temat postaci wysyłane są ogromne liczby zapytań” - napisano na blogu.

Wydawca stara się wyeliminować przyczynę problemów, ale „napastnik” jest równie zdeterminowany.

„Nasz zespół techniczny stosuje każdą możliwą opcję przeciwdziałania, ale ataki nie ustają - zmieniają się tylko metody ich prowadzenia. Zamierzamy nadal monitorować sytuację i szukać nowych opcji. Przepraszamy za wszelkie niedogodności.”

Final Fantasy 14: A Realm Reborn to odświeżona wersja MMO, które zadebiutowało w 2010 roku. Wprowadzone zmiany i poprawki to między innymi nowy silnik, usprawniony interfejs i zupełnie inna linia fabularna.

Reklama

Skocz do komentarzy (1)

Autor

Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

Autor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (1)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami