Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Divinity: Grzech Pierworodny najszybciej sprzedającą się grą Larian Studios

Prezes belgijskiego studia: „Na pewno przekroczymy próg rentowności”.

Divinity: Grzech Pierworodny jest najszybciej sprzedającą się grą belgijskiego Larian Studios - poinformowali przedstawiciele firmy w rozmowie z Eurogamerem.

W chwili pisania tej wiadomości, klasyczne RPG plasuje się na pierwszym miejscu listy bestsellerów na platformie Steam. Wyprzedza popularne hity takie jak DayZ czy Counter Strike: Global Offensive.

Wczesna wersja gry była dostępna na Steamie od stycznia

Tytuł zacznie niedługo przynosić zyski. Wyprodukowanie nowej odsłony Divinity kosztowało około 4 mln euro, z czego niecały milion pochodzi ze zbiórki funduszy na Kickstarterze.

- Gra radzi sobie świetnie. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Jeżeli mam być szczery, muszę powiedzieć, że się tego nie spodziewaliśmy - powiedział Swen Vincke, prezes studia Larian. - Wiedzieliśmy, że sobie poradzi, ale nie przypuszczaliśmy, że będzie aż tak dobrze.

- To bez wątpienia najszybciej sprzedająca się gra, jaką kiedykolwiek wydaliśmy. Kiedy ostatnio przyglądałem się statystykom, zakupiono 160 tys. egzemplarzy. To dla nas naprawdę dobry wynik. Na pewno przekroczymy próg rentowności. Mamy nadzieję, że zysk będzie na tyle duży, byśmy mogli ufundować kolejną produkcję.

Vincke stwierdził, że sukces Grzechu Pierworodnego byłby niemożliwy bez Wczesnego Dostępu Steam oraz Kickstartera.

- Wsparcie i opinie jakie otrzymaliśmy od użytkowników były naprawdę na wagę złota - zaznaczył deweloper. - Cały ten proces był po prostu współpracą ze społecznością. Wskazywano konkretnie co robimy źle, zachęcano do rozbudowania tego, co wyszło nam dobrze.

Prezes Larian zauważył też, że studio nie poświęciło zbyt wiele czasu i środków na marketing. Zaznaczył, że najlepszą reklamą są obecnie opinie graczy, którzy opisują nowe Divinity na forach, czy po prostu w rozmowach ze znajomymi.

Deweloperzy pracują obecnie nad pierwszą większą aktualizacją Grzechu Pierworodnego, która doda nową zawartość i wprowadzi szereg poprawek. Projektanci zajmują się też przygotowaniem odpowiedniego systemu wspierania narzędzi modderskich, które dołączono do gry.

Zanim twórcy zaczną myśleć na poważnie o kolejnym projekcie, zrobią sobie zasłużoną przerwę.

- Musimy się wyspać. Później urządzimy imprezę. Dopiero potem usiądziemy i zastanowimy się nad naszą następną grą - powiedział Vincke.

- Nikt nam nie wierzy, ale naprawdę nie mamy zaplanowanego nic konkretnego. Skupialiśmy się wyłącznie na Divinity, tak zakładał nasz plan odkąd staliśmy się niezależni. Chcieliśmy zrobić największe RPG, na jakie mogliśmy sobie pozwolić.

- Poświęciliśmy więc wszystko dla tej gry. Teraz musimy spłacić długi, które zaciągnęliśmy. Na szczęście wygląda na to, że nie będzie z tym problemu. Później? Zobaczymy. Na pewno zrobimy dużo hałasu, gdy będziemy gotowi, by coś zapowiedzieć.

Divinity: Grzech Pierworodny zadebiutowało 30 czerwca, jest dostępne na PC i komputerach Mac.

O autorze
Komentarze