Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Twórca Firefoxa broni NFT: "oszustwa zawsze towarzyszą rozwojowi internetu"

Pozytywne i negatywne strony nowych technologii.

Brendan Eich - twórca między innymi przeglądarki Firefox i technologii JavaScript - w wywiadzie dla serwisu TechRadar broni technologii NFT. Według programisty, oszustwa od zawsze towarzyszą rozwojowi internetu.

W czasie rozmowy, Eich odniósł się do roli NFT w ramach koncepcji tzw. Web 3.0. Chodzi o symboliczne etapy ewolucji globalnej sieci.

Web 1.0 charakteryzowały proste strony internetowe, oparte na tekście i nielicznych grafikach. Pojawienie się portali społecznościowych i platform stremingowych uznaje się za początek Web 2.0. Natomiast popularyzacja technologii blockchain, a więc kryptowalut i NFT, oznacza wkroczenie internetu w trzecią fazę rozwoju.

- Jesteśmy na wczesnym etapie Web 3.0 i nikt nie wie, czego się spodziewać. Przy NFT jest trochę głupoty i oszustw, ale one zawsze towarzyszą rozwojowi sieci - powiedział. - We wczesnych dniach Web 1.0 i Web 2.0 oszustwa również się pojawiały. To taki dziki zachód, zanim wybrukujesz ścieżki i zaprowadzisz porządek.

Najnowszym projektem Eicha jest przeglądarka Brave, która od 2017 obsługuje własną kryptowalutę - BAT

Niemniej, deweloper widzi duży potencjał w rozwoju kryptowalut i NFT, szczególnie pod względem nowych możliwości rozwoju wolności gospodarczej i anonimowości w sieci. Jako problem wskazuje natomiast dużą polaryzację, a nawet wrogość między grupami entuzjastów nowych technologii.

- Są ludzie mocno zaangażowani w pewne projekty, ale uważający je za jedyne słuszne rozwiązanie. Nie chcę nikogo krytykować w szczególności, ale ta, nazwijmy to, plemienność, poszła zdecydowanie za daleko - uważa Eich.

O autorze

Awatar Maciej Żbik

Maciej Żbik

News Writer

Maciek interesuje się technologią od momentu, kiedy zepsuł swój pierwszy komputer. Szczególnie pasjonuje go elektronika z lat 90. i 80. Miłośnik anime oraz majsterkowicz-samouk.

Komentarze