Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

EA też zostanie sprzedane? Trwają ponoć rozmowy z Apple, Amazonem czy Disneyem

Fuzji z firmą chciał też koncern NBC Universal.

Od kilku lat trwa konsolidacja branży gier. Według nieoficjalnych wieści, w obliczu licznych przejęć szefostwo EA dąży do sprzedaży firmy lub połączenia z innym podmiotem.

Takie rewelacje przekazuje serwis Puck. Dziennikarze portalu, opierając się na anonimowych informatorach, przekonują, że Electronic Arts prowadziło rozmowy z kilkoma potencjalnymi nabywcami koncernu. Redaktorzy wymieniają Disneya, Apple i Amazona.

W trakcie negocjacji szefostwo EA podobno „wytrwale dążyło do sprzedaży” firmy. Zainteresowanie kierownictwa podobnym scenariuszem wzrosło po tym, jak Microsoft ogłosił plany przejęcia Activision Blizzard.

Inni informatorzy serwisu Puck twierdzą zaś, że obecnemu dyrektorowi Electronic Arts - Andrew Wilsonowi - zależy w większym stopniu na fuzji, w wyniku której miałby zostać szefem nowoutworzonego podmiotu.

Fuzji z EA chciało podobno NBC Universal

To jednak nie wszystko, ponieważ dziennikarze portalu donoszą, że o mało nie doszło do połączenia EA z amerykańskim konglomeratem medialnym NBC Universal. Propozycja wyszła od właściciela drugiej z firm - Comcastu.

Negocjacje trwały podobno przez tygodnie i były na zaawansowanym etapie. W ramach złożonej oferty, rodzina Briana Robertsa - obecnego dyrektora generalnego Comcastu - miała przejąć kontrolę nad nowym podmiotem, ale szefem spółki miał być Andrew Wilson.

Rozmowy zakończyły się fiaskiem. Na przeszkodzie stanęły kwestie związane z ceną fuzji i struktury funkcjonowania firmą utworzoną po połączeniu. Poproszony o komentarz przedstawiciel EA stwierdził, że nie zamierza wypowiadać się na temat „plotek i spekulacji”, dodając jednak, że wydawca jest „dumny” z aktualnej pozycji rynkowej.

O autorze

Awatar Piotr Bicki

Piotr Bicki

News Editor

Piotrek zajmuje się głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Komentarze