Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Xbox One automatycznie odpowie na rosnącą temperaturę konsoli

„Możemy zmniejszyć moc sprzętu.”

Xbox One potrafi automatycznie wykryć rosnącą temperaturę konsoli i podjąć odpowiednie kroki, by chronić sprzęt - poinformował Microsoft.

Jednym z rozwiązań jest „rozkręcenie” wbudowanych wentylatorów na maksymalne obroty - coś, co nie powinno nigdy nastąpić „w normalnych warunkach użytkowania” - mówi w rozmowie z serwisem Gizmondo Leo del Castillo, odpowiedzialny za rozwój konsoli.

Jeśli temperatura konsoli będzie rosła - np. przez zablokowane otwory wentylacyjne - wentylatory mogą kręcić się znacznie szybciej, co „powinno rozwiązać problem, bez potrzeby interwencji użytkownika”.

Xbox! Mniej mocy!

Jeśli jednak ten sposób nie zadziała, Xbox One może pójść krok dalej i ograniczyć głównych „producentów” ciepła - układy GPU i CPU.

- Jednym z elastycznych elementów architektury Xbox One jest możliwość znacznego zmniejszenia mocy konsoli - dodaje Castillo.

„Jednym z elastycznych elementów architektury Xbox One jest możliwość znacznego zmniejszenia mocy konsoli.”

Leo del Castillo, Xbox

- Xbox 360 był nieco mniej elastyczny. Jeśli nie można było odprowadzić ciepła, to nie mogliśmy zrobić nic więcej, by ograniczyć elementy generujące temperaturę. Pozostawało tylko wyłączenie konsoli po określonym czasie.

- Xbox One może zmniejszyć moc do stanu niskiego poboru energii, w którym praktycznie niepotrzebny jest jakikolwiek przepływ powietrza.

Castillo nie zdradził jednak, jak podobne rozwiązanie sprawdzi się podczas grania lub oglądania filmu. Przyznał, że ma nadzieję, iż zwiększona prędkość działania wentylatorów zaalarmuje użytkownika, który sam np. odblokuje otwory wentylacyjne.

W najgorszym przypadku, jeśli samo powietrze nie wystarczy, konsola „ma mechanizm, interfejs, by sobie z tym poradzić” - obiecuje Castillo.

Tagi

O autorze

Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Komentarze