Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

PS Plus na luty wywołało zamieszanie. Część graczy pomyliło grę

Tiny Tina to tylko DLC.

Choć Tiny Tina's Wonderlands ukaże się dopiero 25 marca, część graczy miała nadzieję, że otrzyma produkcję w ramach subskrypcji PS Plus już w lutym.

Zamieszanie wywołał fakt, że ujawnione wczoraj zestawienie tytułów faktycznie wymienia produkcję z tą bohaterką. Mowa jednak o Tiny Tina's Assault on Dragon Keep, samodzielnym DLC do Borderlands 2.

„Tiny Tina zmierza prosto na PS+? Sony czuje presję ze strony Game Pass. To tylko pokazuje, że gdy Xbox i Sony konkurują, wszyscy wygrywamy” - rozmarzył się na Twietterze niejaki „TWKOM Wayne”.

„To jest DLC. Ale też na chwilę się na to złapałem” - wyjaśnia „GZassif” w odpowiedzi.

I choć Tiny Tina's Assault on Dragon Keep stanowi swego rodzaju wstęp do Tiny Tina's Wonderlands, to obecnie krytykowany jest także fakt, że w PS Plus otrzymamy DLC z 2013 roku.

Co więcej, nie jest to całkiem nowa propozycja, ponieważ abonenci otrzymali już dodatek w 2019 roku, w ramach znacznie bardziej rozbudowanego Borderlands: The Handsome Collection.

„Żeby było jasne: dwa miesiące temu dostaliśmy demo Godfall, a teraz samodzielne DLC do Borderlands 2, które uwzględniono już w czerwcu 2019 roku, tak?” - komentuje „radoflow”, przypominający także inne niedawne kontrowersje na temat PS Plus.

O autorze

Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Komentarze