Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

"Jesteś chciwym tchórzem" - pracownica Blizzarda ostro o Bobbym Koticku

Prezes Activision Blizzard pod ostrzałem.

Producentka Overwatch i Overwatch 2 w ostrych słowach wypowiedziała się o Bobbym Koticku, szefie Activision Blizzard. Nazwała przełożonego chciwym tchórzem, przy okazji rzucając światło na skalę kontroli, jaką Activision miało nad Blizzardem.

Bobby, powiedz wszystkim o losowych projektach związanych z Overwatch 1, które nam wciskaliście” - napisała na Twitterze Tracy Kennedy, linkując wywiad, w którym Kotick opowiedział o powodach decyzji dołączenia do Microsoftu. „Zespół robił nadgodziny tylko po to, by potem te projekty skasowano, tracąc tym samym wiele miesięcy pracy nad Overwatch 2. Albo powiedz o tym, jak niemal całe zespoły się rozpadają, wskazując ciebie jako powód. Nie bądź nieśmiały”.

A nie, czekaj, mój błąd, przecież ty chowasz się za kozłami ofiarnymi, bo jesteś tchórzem. Cały świat zapamięta cię jako chciwy żart i nic nie możesz zrobić, by to zmienić. Przetrwaliśmy dłużej niż ty, wygraliśmy. Żegnaj” - dodała Kennedy, kończąc wypowiedź emotką machającą na pożegnanie.

Już wcześniej nieoficjalne informacje, do których docierali dziennikarze, sugerowały, że Activision miał sporą kontrolę nad działaniami Blizzarda, a słowa rozgoryczonej deweloperki zdają się to potwierdzać. Pamiętajmy jednak, że jest to wypowiedź zaledwie jednej osoby.

W ostatnich dniach nazwisko Koticka pojawia się w wielu nagłówkach. Dowiedzieliśmy się na przykład, że szef Activision Blizzard odejdzie z firmy w 2023 roku, a także, że niedawno chciał kupić serwisy o grach, by poprawić wizerunek Activision.

O autorze

Awatar Przemysław Wańtuchowicz

Przemysław Wańtuchowicz

Deputy Editor

Przemek jest z-cą redaktora naczelnego, nadzoruje dział informacyjny oraz wspomaga kierowanie działem poradników. Jako dziecko marzył, by zawodowo rysować, żonglować lub grać na gitarze - dwie pierwsze czynności wychodzą mu całkiem nieźle.

Komentarze