Wiemy już, że nowa odsłona serii Need for Speed zadebiutuje jesienią 2019 roku, ale dotychczas nie znaliśmy żadnych szczegółów o grze. Pierwsza konkretną informacją jest fakt, że produkcja będzie przypominać „klasyczne”, bardziej lubiane części cyklu.

Zgodnie z wypowiedzią Andrew Wilsona, dyrektora generalnego Electronic Arts, nowy Need for Speed „odświeży fantazję o walce ulicznych wyścigowców z policją”. Gra sięgnie rzekomo do „korzeni marki”.

mw2
Najwyraźniej wydawca posłuchał głosu miłośników serii

Słowa menedżera sugerują, że tytuł będzie przypominał bardziej podserię Most Wanted czy Hot Pursuit, a nie chociażby wydany w 2017 roku Payback, opowiadający o walce z przestępczym kartelem.

Nie wiadomo, czy nad grą ponownie pracują deweloperzy ze studia Ghost Games, które od 2013 jest odpowiedzialne ze serię.

Przypomnijmy, że oprócz nowego Need for Speed, w jesiennym okresie EA wyda też kolejne Plants vs. Zombies oraz Star Wars Jedi: Fallen Order.

Źródło: GamingBolt

Reklama

O autorze

Przemysław Wańtuchowicz

Przemysław Wańtuchowicz

Redakcja Eurogamer.pl

Przemek na początku przygotowywał u nas materiały wideo, a obecnie jest autorem w dziale informacyjnym. Jako dziecko marzył, by zawodowo rysować, żonglować lub grać na gitarze - dwie pierwsze czynności wychodzą mu całkiem nieźle.