Deadfall Adventures na PS3 przed wakacjami

Będzie także DLC. Studio The Farm 51 wspomaga prace nad wojskowymi symulatorami.

Przygodowa strzelanka Deadfall Adventures od polskiego studia The Farm 51 ukazała się dotychczas na PC i Xboksa 360, ale w planach jest także konwersja na PlayStation 3. Z najnowszego raportu finansowego firmy wynika, że ta edycja ukaże się jeszcze przed wakacjami.

Zarząd zapowiada, że wersja na PS3 będzie gotowa jeszcze w tym kwartale, a do sklepów trafi przed wakacjami - czytamy w serwisie Parkiet.

W planach są także dodatki cyfrowe: „w II kwartale roku spółka planuje zakończenie prac nad dystrybuowanymi cyfrowo rozszerzeniami DLC do gry, których wydania będą podtrzymywać zainteresowanie tytułem dla platform, na których gra już się ukazała”.

Tytuł debiutował w listopadzie i tylko w tym miesiącu sprzedał się w nakładzie 51 tysięcy egzemplarzy - wynika z raportu finansowego na oficjalnej stronie studia.

Kolejni pracownicy odpowiedzialny za Deadfall Adventures są już jednak przenoszeni stopniowo do projektu nowej strzelanki, która „ma przełamywać schematy w tym gatunku” - Get Even.

Ogólnie rzecz biorąc, The Farm 51 poradziło sobie w ostatnim kwartale ubiegłego roku bardzo dobrze, notując zysk netto w wysokości 979 tys. złotych, co stanowi wzrost o 355 procent w porównaniu z zyskiem osiągniętym w analogicznym okresie w 2012 roku. Przychody ze sprzedaży wyniosły 2,114 mln zł (wzrost o 104 procent).

Co interesujące, ujawniono także, że firma od dłuższego czasu współpracuje z wojskowym Ośrodkiem Badawczo-Rozwojowym Urządzeń Mechanicznych - OBRUM. Jak dowiedział się Eurogamer.pl, pełny zakres kooperacji pozostaje tajemnicą, ale studio zajmuje się głównie produkcją symulatorów na potrzeby militarne.

- Aby uzyskać możliwie najwyższy stopień realizmu, w symulatorach na szeroką skale wykorzystuje się wszelkiego rodzaju nowinki techniczne i gadżety - wyjaśnia w rozmowie z nami Łukasz Mach z The Farm 51.

- To tutaj wpierw trafiły okulary i hełmy 3D, poszerzona rzeczywistość, cave3D, skanowanie wielopłaszczyznowe, czujniki ruchu, wyświetlacze HUD itd., które w późniejszym okresie trafiają na rynek komercyjny i do przemysłu multimedialnej rozrywki.

- Tworzenie profesjonalnych symulatorów, wykorzystywanych do szkolenia żołnierzy, jest nieco podobne do tworzenia gier - dodaje. - Z tą różnicą, że przy symulatorach i trenażerach największy nacisk kładzie się na realizm i możliwie jak najwierniejsze odwzorowanie rzeczywistych warunków pola walki.

Nowoczesne technologie nie są tajemnicą dla polskiego studia - podczas prac nad wspomnianym Get Even deweloperzy szeroko stosują technologię skanowania powierzchni, w celu wiernego odwzorowania rzeczywistych lokacji.

„Grafika opiera się na skanach 3D rzeczywistych miejsc i postaci, dlatego lokacje pokazane w teaserze nie tylko wyglądają realistycznie, ale po prostu istnieją realnie” - napisano w styczniu w pierwszych zapowiedziach.

Reklama

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (1)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami