Eurogamer.pl

Twórcy Pokémon Go wskrzeszą swoją pierwszą grę - Ingress

Nieco poważniejsza przygoda.

Zapewne niewielu graczy pamięta, że twórcy Pokémon Go - studio Niantic - zaczynali swoją przygodę z łączeniem prawdziwego świata i gier mobilnych od Field Trip i Ingress. Ten drugi tytuł powróci w przyszłym roku z nową fabułą, technologią i interfejsem, jako Ingress Prime.

W oryginale z 2012 roku gracze wcielali się w przedstawiciela jednej z dwóch frakcji. The Enlightened chce przejąć kontrolę nad zgromadzoną na naszej planecie energią. Ich przeciwnikami są członkowie The Resistance.

1

Tak było w 2015 roku

Za punkty doświadczenia służyły zasoby XM - Exotic Matter - rozrzucone po całym świecie. Po zdobyciu określonej liczby Materii, w wyznaczonych miejscach (biblioteki, muzea) mogliśmy odblokować kolejne zadania.

Podczas eksploracji prawdziwych budynków zajmowaliśmy się także przejmowaniem specjalnych „portali”, umieszczonych w charakterystycznych punktach miast.

Ingress Prime postawi na podobne założenia fabularne, oferując jednak przeprojektowany interfejs i poprawione dźwięki . Zabawa ma być szybsza i powinna zapewnić lepszą immersję w świecie science-fiction. Projekt przejdzie też na platformę, która napędza obecnie Pokémon Go.

„Coś jest nie tak, Agencie...” - czytamy w złowieszczym opisie. „W cieniach trwa sekretna wojna, a ty masz możliwość wpłynięcia na losu wszechświata. Ale potrzebujesz właściwych ludzi... Oraz specjalnej technologii: Ingress Prime”.

Premiera odświeżonej produkcji w 2018 roku, na iOS oraz Androida. Co interesujące, poza przeprojektowaną linią fabularną w planach jest także towarzyszący serial anime.

Nie da się ukryć, że za rozwojem Niantic stoi właśnie Pokémon Go. Firma założona wewnątrz Google już w 2010 roku nie odniosła bowiem większych sukcesów z Field Trip (przewodnik po interesujących miejscach), opisywanym Ingress, czy Endgame: Proving Ground, którego nigdy nie wydano.

W 2015 roku studio pożegnało się ze wsparciem Google i stało się niezależne, co rysowało jej przyszłość w raczej ciemnych barwach. W lipcu 2016 roku ukazała się jednak wspomniana produkcja z polowaniem na stworki, a świat oszalał na punkcie pomysłu.

Teraz Niantic ma ręce pełne roboty, zajmując się nie tylko dalszym wsparciem Pokémon Go i Ingress Prime, ale także ogłoszonym niedawno Harry Potter: Wizards Unite, również bazującym na popularnej licencji, tym razem od Warner Bros.

Reklama

Komentarze (1)

Załóż konto

lub

  • Wczytywanie...