Skip to main content

The Crew Motorfest ma także coś z Burnouta. Gra dostanie drużynowy deathmatch

Oraz wiele innych atrakcji.

The Crew Motorfest doczekało się nowego zwiastuna, na którym możemy zobaczyć jakie atrakcje i aktywności czekają na nas podczas zabawy w grze. Okazuje się, że tytuł czerpie inspirację nie tylko z serii Forza Horizon, ale też z nieco zapomnianego już Burnouta - w grze znajdzie się między innymi tryb drużynowego deathmatchu.

Trailer rzucza nieco światła na to, jakie rodzaje zawodów czekają nas na wyspie O’ahu. Podstawową konkurencją jest Grand Race, czyli długodystansowy wyścig na losowo generowanej trasie, co zapewnia odmienne wrażenia przy każdym przejeździe i stawia nacisk na dobrą znajomość topologii wyspy.

Dla osób szukających nieco szaleństwa przygotowano Demolition Royale, czyli nic innego, jak drużynowy deathmatch. Gracze dołączają do jednej z dwóch drużyn, a naszym zadaniem jest zderzać się z przeciwnikami, aby skasować ich pojazdy i wykluczyć ich z dalszej rywalizacji. Na trailerze widać, że podczas tych zawodów na planszy mogą pojawić się „power-upy”, zapewniające bonusy graczowi lub drużynie.

Jak możemy się także dowiedzieć, twórcy zaplanowali rozwój gry w taki sposób, aby dostarczała graczom rozrywki przez cały rok. Co cztery miesiące rozpocznie się nowy sezon tematyczny, oferujący graczom aktywności nawiązujące do wybranego obszaru branży motoryzacyjnej. Dowiedzieliśmy się już, że pierwszy sezon skupiać się będzie na najważniejszych markach samochodów z USA, Azji i Europy.

Na zwiastunie można dostrzec nazwy „playlist”, czyli mini-kampanii, jakie będą mogli rozegrać gracze. Wśród nich znalazły się takie nazwy, jak „Japanese Togue”, „American Pop-culture” oraz „European Elegance”. Ujawniono także, że drugi sezon został natomiast w całości zainspirowany słynnym zespole wyścigowym Hoonigan i ich niezwykłych, silnie zmodyfikowanych pojazdach wyczynowych.

Twórcy zapowiadają też, że w każdym sezonie w jakiejś formie pojawią się „goście specjalni” znani z rzeczywistego świata. Według zapowiedzi będą to influencerzy, znani kierowcy wyścigowi albo kreatorzy treści, w tym YouTuberzy i streamerzy. Ponadto dla najbardziej wytrwałych graczy przygotowano „aleję sław” - najlepsi gracze każdego miesiąca zostaną „na zawsze” uwiecznieni w formie gwiazdki z ich nickiem. Przypomnijmy, że The Crew Motorfest zadebiutuje już 14 września tego roku.

Read this next