Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Sniper Elite: Nazi Zombie Army 2 zapowiedziane na PC

W przyszłości możliwe także wersje PS4 i Xbox One.

Studio Rebellion ogłosiło strzelankę Sniper Elite: Nazi Zombie Army 2. Premiera w tym roku na PC, a możliwe, że w przyszłości także na konsolach nowej generacji.

Nazi Zombie Army było spin-offem wydanego w lutym 2013 roku Sniper Elite V2. Głównym bohaterem nadal jest Karl Fariburne, który razem z trójką kompanów walczy w Berlinie z okultystami i nieumarłymi, w kooperacyjnej kampanii dla maksymalnie czterech graczy.

- Chcieliśmy podkreślić demoniczny, koszmarny ton pierwszej gry - mówi o sequelu Tim Jones z Rebellionu.

- Środowiska, poziomy, ścieżką dźwiękowa - wszystko to sprawia, że wraz z każdym kolejnym poziomem i potyczką gracze zejdą coraz głębiej w piekielne klimaty. Co jednak ważniejsze, rozszerzyliśmy hordy nieumarłych o kilka ciekawych gatunków, które zaprezentujemy wkrótce - dodaje.

Obecnie jedyną potwierdzoną oficjalnie platformą jest PC, ale angielskie studio ma nadzieję skorzystać z możliwości samodzielnej publikacji tytułów na nowych konsolach od Sony i Microsoftu.

- To dla nasz szansa - przyznał w rozmowie z Eurogamerem Jason Kinglsey, szef Rebellionu. - Wcześniej nie było takich możliwości. Trzeba było dogadywać się z zewnętrznymi wydawcami, przez co cały proces był mniej atrakcyjny.

- Zaryzykowaliśmy z Nazi Zombie Army, nie wiedzieliśmy, czy koncept zadziała. Mieliśmy nadzieje, że się spodoba, że gracze podejdą do gry z przymrużeniem oka. Oczywiście, nie mieliśmy też zbyt wielkiego budżetu na marketing.

- Po prostu wydaliśmy projekt, który okazał się sporym sukcesem wśród graczy preferujących prostszą rozwałkę zombie. Koszty zwróciły się na dobrą sprawę już w dniu premiery.

O autorze

Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Komentarze

More News

Najnowsze artykuły