Skip to main content

Frontier w tarapatach. Zwolnienia u twórców Elite Dangerous i F1 Manager

Firma planuje restrukturyzację i cięcie kosztów.

Nie najlepiej dzieje się we Frontier Developments, czyli firmie odpowiedzialnej między innymi za Elite Dangerous czy F1 Manager. Przez rozczarowujące wyniki finansowe Brytyjczycy ogłosili zwolnienia i restrukturyzację.

Z raportów finansowych wynika, że ubiegły rok fiskalny, który dla Frontier Developments zakończył się 31 maja bieżącego roku kalendarzowego, był „bardzo trudny”, czego przyczyną była przede wszystkim znacznie niższa od zakładanej sprzedaż F1 Manager 2022. Firma odnotowała też dużo niższe od przewidywanych przychody w okresie świątecznym oraz w wewnętrznym dziale wydawniczym Foundry, który zamknięto jeszcze w czerwcu.

Ogłoszony dziś przegląd organizacyjny zmieni kształt Frontier, aby skuteczniej realizować zaktualizowany plan strategiczny, przywrócić firmie zyski i stworzyć trwałe podstawy na przyszłość. Przegląd przyczyni się do poprawy zarządu i struktur Frontier, zwiększy wydajność w całej firmie i pozwoli obniżyć roczne koszty operacyjne nawet o 20%. Redukcja kosztów zostanie osiągnięta poprzez zamrożenie rekrutacji, cięcia wydatków i, niestety, zwolnienia, z zastrzeżeniem konsultacji” - czytamy w oficjalnym raporcie.

Obecnie nie wiemy, ilu pracowników dotkną planowane zwolnienia, jednak pracownicy z Wielkiej Brytanii mają prawo do tzw. konsultacji z pracodawcą, które dotyczą omówienia konkretnych przyczyn zakończenia stosunku pracy oraz rodzaju oferowanego z tego powodu wsparcia lub zadośćuczynienia. Możliwe jest też wynegocjowanie szkoleń i kursów pozwalających zwolnionemu pracownikowi na zmianę kwalifikacji zawodowych.

Firma zakończy przegląd na początku przyszłego roku, wtedy też powinniśmy poznać liczbę pracowników, którzy będą musieli poszukać sobie nowego zajęcia. Obecnie nie wiemy także, jaki wpływ na rozwój obecnych i przyszłych gier Frontier Developments będzie miała planowana restrukturyzacja. Możemy jednak spodziewać się sporych zmian i wcale nie byłoby dziwne, gdyby firma znacznie zmniejszyła wsparcie starszych i coraz mniej dochodowych produkcji pokroju Elite Dangerous.

Read this next