Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Codemasters, Microsoft i byli szefowie w kolejce po pieniądze z licytacji THQ

Ponad 200 mln dol. roszczeń.

Firma Kurtzman Carson Consultants, zajmująca się bankructwem THQ, opublikowała pełną listę wierzycieli, którzy domagają się zwrotu pieniędzy od amerykańskiego wydawcy. Łącznie firmy i osoby prywatne chcą odzyskać ponad 200 mln dol. z tytułu zaległych płatności.

Twórcy Costume Quest liczą na wypłatę zaległych pieniędzy

Wśród wymienionych podmiotów największej sumy domaga się brytyjski oddział THQ - 29 mln dol. - z tytułu kredytów udzielonych amerykańskiej centrali. Na drugiej szali znajduje się pewien biegły księgowy z Tennessee, który liczy na zwrot... 2,98 dol.

Niezależne Double Fine Production domaga się zwrotu 595 tys. dol. zysków za sprzedaż Stacking oraz Costume Quest. Wnioski o ponad milion dolarów wpłynęły z Microsoftu i Codemasters. Brytyjska firma nadal nie otrzymała swojej części zysków za dystrybucję Dirt 3, Bodycount czy F1 2011. Dwa razy więcej chce odzyskać właściciel organizacji UFC, związanej z wrestlingiem.

O swoje pieniądze walczą także Jason Rubin i Jason Kay, którzy zajęli w maju zeszłego roku wysokie stanowiska w firmie. Menedżerowie nie otrzymali jeszcze zaległych pensji, postulują także złamanie warunków popisanych umów.

Największe zwroty - jeśli zostaną zatwierdzone przez sąd - powędrują jednak do zagranicznych oddziałów firmy w Azji, Europie i Australii, od których centrala chętnie pożyczała pieniądze.

THQ zbankrutowało w grudniu zeszłego roku. Większość majątku firmy udało się już zlicytować na dwóch aukcjach.

O autorze

Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Komentarze