Trwa moda na ekranizowanie mniejszych gier niezależnych, zwłaszcza polskich. Kolejnym przykładem jest polski horror Observer, który znalazł hollywoodzką wytwórnię - Zero Gravity.

Przedstawiciele studia z Krakowa mają nadzieję, że projekt wpłynie korzystnie także na sprzedaż samego tytułu.

1
Być może wróci Rutger Hauer

- Oczekujemy, że promocja filmu Observer pozwoli dotrzeć do świadomości graczy nastawionych na produkcje „AAA”. Przykłady adaptacji filmowych innych mediów, jak książka i komiks wskazują na wielokrotne zainteresowanie oryginałem - mówił Bartosz Częścik, menedżer odpowiedzialny w firmie za finanse, podczas wczorajszej konferencji.

- Realizacja filmu wpisuje się w strategię biznesową. Chcemy produkować wysokiej jakości gry, jednocześnie rozwijając własne licencje na różnych polach eksploatacji. Doświadczenie i współpraca z najważniejszymi firmami z branży rozrywki pozwolą w niedługim czasie prześcignąć konkurencję w naszym segmencie rynku - dodał prezes Piotr Babieno.

Opisywany horror to kolejny w ostatnich miesiącach przykład na zainteresowanie mniejszymi grami przez branżę filmową. Dokładnie tydzień temu informowaliśmy, że wytwórnia filmowa Europacorp zabezpieczyła prawa do ekranizacji polskiej gry akcji Ruiner od studia Reikon Games z Warszawy. Wstępne prace nad projektem mają ruszyć w przyszłym roku.

Najważniejszym graczem na rynku takich praw filmowych jest firma DJ2 Entertainment, która skupuje licencje na ekranizacje i sprzedaje je zainteresowanym podmiotom: Sonic the Hedgehog do Paramount, Life Is Strange do Hulu, Little Nightmares do Russo Brothers Studio, We Happy Few do Gold Circle oraz Sleeping Dogs do Original Film. Ostatnio pozyskano też prawa do polskiego Serial Cleaner.

Wracając do Bloober Team, firma ujawniła wczoraj plany na lata 2018 - 2020, zakładając między innymi debiut na głównym rynku giełdy w Warszawie, wydawanie - docelowo - dwóch gier rocznie oraz całkowite skoncentrowanie się na horrorach.

„Zgodnie z założeniami przyjętej strategii, studio zamierza tworzyć wyłącznie gry z gatunku horror psychologiczny, wydając docelowo dwie gry rocznie, w przedziale cenowym między 19,99 a 39,99 dolarów/euro” - napisano w komunikacie.

W przyszłym roku firma obchodzi 10-lecie powstania. Jubileusz zbiegnie się z przewidzianym na 2018 rok uruchomieniem oddziału w Stanach Zjednoczonych, w Kalifornii.

W latach 2018-2019 Bloober Team planuje cztery premiery gier. W pierwszym kwartale 2018 roku do sprzedaży ma trafi Layers of Fear: Legacy w wersji Nintendo Switch. W dystrybucji oraz lokalizacji gry na rynek azjatycki ma pomóc chiński Cirle Entertainment - firmy podpisały umowę w poniedziałek.

Reklama