Eurogamer.pl

Test zewnętrznych napędów PS4: HDD 4 TB kontra SSD

Prędkości i pojemności.

Aktualizacja oprogramowania 4.5 dla konsol PlayStation 4 wprowadziła w końcu długo oczekiwaną opcję, znaną bardzo dobrze z Xbox One - pełne wsparcie dla zewnętrznych dysków, podpinanych przez port USB. Zwiększenie miejsca dostępnego na gry i inne pliki jest teraz bardzo proste i podłączyć można szereg przeróżnych urządzeń. Pozostaje pytanie: jak najlepiej skorzystać z funkcji?

Postanowiliśmy sprawdzić dwie opcje, jedną z naciskiem na pojemność, drugą - na prędkość. Kupiliśmy 4 TB Seagate STEA4000400 oraz 480 GB SSD, włożone do specjalnej obudowy. Czy przejście na znacznie większe HDD poprawi czasy ładowania? Czy podłączenie SSD przez USB wpływa negatywnie na wydajność?

Te opcje reprezentują chyba dwa najpopularniejsze podejścia przy rozważaniu zewnętrznych dysków dla PS4. Większy napęd na pewno poprawia komfort użytkowania konsoli względem standardowego 500 GB, a SSD pozwala skrócić często bardzo bolesne w tej generacji ekrany ładowania. Są jeszcze większe opcje, ale na razie zostajemy przy sprzęcie, który nie wymaga dodatkowego zasilania.

Spojrzenie na testowane dyski i czasy ładowania

Korzystanie z zewnętrznych dysków w PS4 jest proste. Wystarczy podpiąć urządzenie do przedniego portu USB, a następnie wskazać napęd w opcjach i wykonać formatowanie. Czynność zajmuje minutę, a następnie możemy przenosić indywidualne gry z i na dysk, choć zapisy zostają już na konsoli. Nie jest to więc kompletna kopia zapasowa, ponieważ do ochrony save'ów nadal potrzebujemy serwerów „w chmurze” lub pendrive'a.

Plików z gier nie odczytamy także na PC, ale bez problemu uruchomi je dowolne inne PS4. To przydatne zwłaszcza, jeśli posiadamy standardowy model oraz PlayStation 4 Pro. Pewnym ograniczeniem jest fakt, że jednocześnie aktywny może być tylko jeden zewnętrzny napęd. Stąd właśnie nasze pytanie: duży HDD czy szybkie SSD?

Postanowiliśmy przetestować wyniki na obu modelach konsoli, skoro Pro oferuje pewne inne, własne usprawnienia w czasach ładowania. Szybko zaczęła kształtować się pewna hierarchia: 4 TB poprawia czasy ładowania względem standardowego napędu.

Dla przykładu, załadowanie Fallout 4 w samym środku Concord City to 57 sekund na zwykłym PS4, ale już 44 s na dysku 4 TB - zadowalające 23 procent mniej. Na SSD jest jeszcze lepiej, 30 sekund, co oznacza skrócenie oczekiwania o niemal połowę. Większe HDD jest pośrodku, podobnie przy wychodzeniu ze Krypty 111 w tej samej grze, co także oznacza konieczność doczytania sporej porcji danych.

PS4 Stand. 5400 rpm wbudowany Seagate 4 TB USB OCZ 480 GB SSD USB OCZ 480 GB SSD wbudowany
Battlefield 1: Błoto i krew 109,6 87,2 51,4 47,7
Battlefield 1: Goniec 70,2 54,4 33,0 31,5
The Witcher 3: Novigrad 95,6 87,7 77,1 69,2
Fallout 4: Concord 57,4 44,8 30,1 29,1
Fallout 4: wyjście z Vault 111 28,4 22,6 17,1 17,2
Project Cars: Azure Coast 44,4 41,4 40,3 40,4
Skyrim: Nowa Gra 22,1 18,6 15,1 16,7
Skyrim: Helgen 27,9 24,2 19,4 20,9

Nie każdy tytuł pokazuje tak drastyczne usprawnienia, ale na pewno jest lepiej - co pokazuje Wiedźmin 3 w Novigradzie. To nadal ponad minuta bez względu na sprzęt i dysk, ale 4 TB pozwala zaoszczędzić osiem sekund, a SSD - dziesięć. Nie jest źle, a wyniki potwierdzają, że podpięcie napędu przez USB nie wpływa negatywnie na wyniki - zawsze jest szybciej od wbudowanego napędu.

Kolejnym pozytywem jest fakt, że dyski nie zwalniają wraz z ich wypełnianiem, co często jest problemem na HDD. Formatowanie FreeBSD stosowane przez Sony w systemie operacyjnym PS4 działa sprawnie, więc prędkości pozostają bez zmian. Ma to jednak swój minus, ponieważ FreeBSD nieco wolniej wyszukuje pliki niż w przypadku - powiedzmy - FAT32 czy NTFS. Dla Sony - i deweloperów - postawienie na rozwiązanie zapewniające identyczną wydajność bez względu na wypełnienie talerzy jest jednak sensowne.

Ogólnie rzecz biorąc, Seagate 4 TB jest świetną opcją. Wszystkie testowane gry wczytują się szybciej i możemy nawet kupić kilka dysków, by tylko przełączać te zawierające poszukiwane gry. To zapewni natychmiastowy dostęp do wszystkich tytułów, bez konieczności kasowania czegokolwiek. Zastanawialiśmy się jednak, na ile ograniczeniem jest interfejs USB, więc sprawdziliśmy nasz zasłużony OCZ Trion 100 wewnątrz i na zewnątrz konsoli.

Niestety, w wielu przypadkach połączenie USB przekłada się na wydłużenie oczekiwania, nawet w rejonie 10 procent. Pierwsza kampania Battlefield 1 na standardowym dysku ładuje się przez imponujące dwie minuty. SSD przez USB to już 51 sekund, a zamontowane wewnątrz konsoli - 47 s.

PS4 vs Pro PS4 standard PS4 + 4 TB USB PS4 Pro standard PS4 Pro + 4 TB USB
Battlefield 1: Błoto i Krew 109,6 87,2 95,3 85,3
Battlefield 1: Goniec 70,2 54,4 60,0 53,5
Skyrim: Neowa gra 22,1 18,6 19,0 16,8
Skyrim: Helgen 27,9 24,2 24,5 20,8

Jest może kilka przypadków, w których korzystanie z dysku zewnętrznego jest równie szybkie lub może nawet nieco szybsze od wewnętrznego, ale podejrzewamy, że wyniki rozbijają się tu o margines błędu. Na pewno możemy jednak stwierdzić, że stosowanie SSD zawsze jest szybsze, bez względu na to, gdzie dysk się znajduje. Optymalnym rozwiązaniem wydaje się więc być zamontowanie SSD wewnątrz konsoli oraz podłączenie dużego HDD przez USB.

10 najlepszych i 10 najgorszych gier horrorów Możesz się bać i możesz się śmiać. 10 najlepszych i 10 najgorszych gier horrorów

Co z PS4 Pro? Jak wiemy, nowa konsola domyślnie poprawia czasy ładowania względem standardowego PlayStation 4. Różnice są minimalne, choć lepiej zaznaczone w tytułach z dobrą optymalizacją z myślą o Pro, jak Battlefield 1 i Skyrim. Powyższa tabela potwierdza, że PS4 wypada wolniej nawet przy standardowym HDD. Przejście na zewnętrzne HDD 4 TB nie zapewnia niczego przełomowego, zmniejszając średnią o całą sekundę.

Podsumowując, opcja podłączenia zewnętrznych urządzeń masowych na pewno jest mile widziane i stanowi krok do przodu w porównaniu z poprzednią generacją PlayStation. Minusem jest dość skomplikowany proces wymiany wewnętrznego dysku, wymagający pełnego formatu i wykonania kopii zapasowej ważnych plików. Wsparcie dla urządzeń podłączanych przez USB znacznie poprawia komfort użytkowania i rozszerza opcje, ponieważ nie jesteśmy już ograniczani do 2,5-cala oraz 9,5 milimetrów wysokości.

Możliwość podpięcia napędu o pojemności 4 TB przy jednoczesnym skróceniu czasów ładowania to bardzo pozytywna wiadomość. Tymczasem korzystanie z SSD przez USB nie jest może równie szybkie, co „natywne” zamontowanie napędu w obudowie, to przyśpieszenie doczytywania jest kolosalne. Sony na pewno kazało czekać na wprowadzenie tych możliwości - ale było warto.

Reklama

Komentarze (6)

Komentarze zostały zamknięte, ale możesz kontynuować dyskusję pod innymi materiałami lub na Forum!

  • Wczytywanie...