Skip to main content
Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Wiemy, kiedy Diablo 4 wypięknieje. Nadchodzi ray tracing

Jeszcze przed premierą w Game Passie.

Poznaliśmy konkretny termin, w którym Diablo 4 wzbogaci się o technologię ray tracingu. Nowość trafi do gry niedługo przed premierą tytułu w abonamencie Game Pass.

Już 26 marca zawartość Diablo 4 będzie wyglądać jeszcze lepiej dzięki dodaniu dwóch efektów ray tracingu” - czytamy w ogłoszeniu Nvidii. „Pancerze, woda, okna i inne odpowiednio odblaskowe powierzchnie będą teraz wzbogacone o dokładne, realistyczne odbicia, dzięki którym bitwy w Sanktuarium będą jeszcze bardziej spektakularne”.

Wizualnych ulepszeń doczekają się również cienie. Podczas oficjalnej zapowiedzi w styczniu Nvidia krótki materiał z porównaniem wersji z wyłączoną i włączoną funkcją śledzenia promieni. Zmiany mogą być trudne to zauważenia w chaosie walki, ale z pewnością będą miłym dodatkiem dla oka.

Zobacz na YouTube

Data nie jest zapewne przypadkowa, ponieważ zaledwie dwa dni później - 28 marca - Diablo 4 trafi do usługi Game Pass. Najnowsza odsłona legendarnej serii będzie pierwszą grą w dorobku Activision Blizzard, która trafi do abonamentu Xboksa. Możemy przypuszczać, że tego samego dnia do gry zaloguje się fala nowych gracza, więc obecność ray tracingu będzie mile widziana.

Aktualnie fani Diablo 4 bawią się w trzecim sezonie rozgrywek, czekając nie tylko na zestaw kolejnych nowości, ale i pierwszy pełnoprawny dodatek fabularny. Rozszerzenie Vessel of Hatred nie ma jeszcze konkretnej daty premiery, ale powinno ukazać się pod koniec tego roku.

Nie jesteś zalogowany!

Utwórz konto ReedPop, dołącz do naszej społeczności i uzyskaj dostęp do dodatkowych opcji!

W tym artykule

Diablo IV

PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series X/S, PC

Powiązane tematy
O autorze
Awatar Nikodem Idziak

Nikodem Idziak

News Writer

Kolekcjonuje wszystko, co bezużyteczne - od platynowych trofeów, po butelki po winie. Zakochany w RPG-ach, ambiencie i twórczości Boba Rossa.
Komentarze