Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Zręcznościowe The Dishwasher: Vampire Smile zmierza na PC, tym razem oficjalnie

W wersji reżyserskiej.

Trwa zamieszanie wokół zręcznościowego The Dishwasher: Vampire Smile na PC. Wczoraj pisaliśmy o nielegalnej konwersji gry, wykonanej przez rosyjskiego hakera, a dzisiaj studio Ska ogłosiło, że także przygotowuje port z konsoli, już dużo bardziej oficjalny.

„Konwersja Vampire Smile w wersji reżyserskiej na PC była czymś, o czym myślałem już od premiery” - napisał założyciel Ska Studios na oficjalnym blogu. „Poruszyliśmy temat w rozmowie z Microsoftem już w piątek, tydzień przed tym, jak to wszystko [nielegalna konwersja - dop. red.] się zaczęło. Nic nie jest jeszcze pewne, ale otrzymaliśmy pozwolenie na wstępne ogłoszenie: będziemy pracować z Microsoftem, by przenieść grę na PC.”

The Dishwasher: Vampire Smile

„Powód, dla którego The Dishwasher: Vampire Smile nie ukazało się na PC, jest prosty i nie ma związku z czym złym i tajemniczym. Tworzenie konwersji to duży kłopot, nie jest to łatwa sprawa i po prostu nie miałem na to czasu.”

„Wydawanie na PC, dostosowanie ustawień sterowania, rozdzielczości ekranów, grafiki. Wszystko to wymaga dużych nakładów pracy” - dodał Silva na forum NeoGAF.

Zdecydowaną większość czasu producent przeznacza na kooperacyjną grę zręcznościową Charlie Muder. Gra jest już jednak niemal skończona, więc dwuosobowe studio może zająć się nowym projektem.

„Gdy wydamy Charlie, chciałbym zająć się portem Vampire Smile na PC, ale w wersji reżyserskiej - z przebudowanymi poziomami, nowymi przeciwnikami i zagrożeniami.”

Z innych wieści ze Ska Studios - niezależni twórcy opublikowali nowy trailer Charlie Murder. Premierę tego tytułu zaplanowano na lato tego roku, ponownie wyłącznie na X360.

O autorze

Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Komentarze