Pokemony połączone ze znęcaniem się nad zwierzętami i niewolniczą pracą - Palworld wzbudza kontrowersje

Polowanie, strzelanie i... szlachtowanie.

  • W Palworld kierujemy kłusownikiem, polującym na stworzenia przypominające Pokemony
  • Podopiecznych można wykorzystywać do granic możliwości - np. w fabrykach
  • Są też inne metody znęcania się

Studio Pocketpair zapowiedziało grę Palworld. Początek zwiastuna sugeruje grę wzorowaną na serii Pokemon, ale w dalszej części odsłania mroczne oblicze produkcji. Elementy niewolniczej pracy i innych metod znęcania się nad wirtualnymi stworzeniami wywołały głębokie oburzenie części internautów.

W mającej trafić na rynek w 2022 roku grze wcielimy się w kłusownika, polującego właśnie na stworki zwane Palami, a następnie zajmującego się hodowlą. Z odpowiednikami Pokemonów możemy żyć w zgodzie, ale również zatrudniać między innymi w fabryce broni palnej, która będzie potrzebna do walki z ludzkimi przeciwnikami.

„Wybuduj fabrykę i obsadź ją Palami. Będą pracować tak długo, aż będziesz je karmił, aż do końca ich życia” - czytamy w opisie na Steamie. „Chcesz wybudować piramidę? Możesz zlecić konstrukcję Palom. Bez obaw, kodeks pracy ich nie dotyczy” - głosi inny fragment, wyraźnie zachęcający do wykorzystywania stworzeń do granic ich możliwości. Trailer przedstawia też „pingwiny” przetrzymywane w ciasnej klatce.

Podczas strzelanin bohater lub bohaterka mogą użyć Palów w formie tarczy, osłaniając się przed pociskami. „Oddadzą swoje życie, by cię chronić” - zapewniają twórcy na Steamie, wspominając też, że czasami konieczne będzie „zaszlachtowanie” Palów, by je zjeść.

pokemony_niewolnictwo_2
Gdzie jest granica?

Odzew części internautów jest dość ostry. Użytkownicy Twittera dziwią się, że studio Pocketpair zdecydowało się na tak kontrowersyjną konwencję, a także przekonują, że nie powinno się propagować znęcania się nad zwierzętami.

„Jestem autentycznie przerażony tą grą i tym, jak dużo ludzi jest podekscytowanych tą [podróbką Pokemonów z bronią i pracą niewolniczą - red.]. Co to do cholery jest i czemu w ogóle istnieje?” - zastanawia się użytkownik serwisu.

pokemony_niewolnictwo_3
Karabiny same się nie wyprodukują

„Chyba nie rozumiecie idei Pokemonów” - zauważa inny. „Boże, co za cringe” - czytamy w kolejnym komentarzu. „W momencie, w którym użyliście tej cudownej owcy jak gąbki na kule, straciłem całe zainteresowanie. Kiedy zobaczyłem taśmy produkcyjne z tymi stworzeniami, byłem oburzony. Nie powinniśmy normować takich rzeczy”.

Są też głosy stające w obronie Palworld. Przekonują, że seria Pokemon skupia się na „gladiatorskich walkach” Pokemonów do upadłego, co również powinno wywoływać oburzenie.

Reklama

Skocz do komentarzy (0)

Autor

Przemysław Wańtuchowicz

Przemysław Wańtuchowicz

News & Content Editor  |  PrzemWan

Przemek nadzoruje nasz dział informacyjny oraz aktywnie wspiera inne sekcje serwisu. Jako dziecko marzył, by zawodowo rysować, żonglować lub grać na gitarze - dwie pierwsze czynności wychodzą mu całkiem nieźle.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (0)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami