Everybody's Golf VR - Recenzja

Nie tylko dla fanów golfa.

Everybody's Golf VR to kolejny przykład na to, że najlepsze gry w wirtualnej rzeczywistości powinny stawiać na prostotę.

Symulacja golfa i to jeszcze w wirtualnej rzeczywistości, to udana propozycja i świetne rozwiązanie dla tych, którzy zawsze chcieli spróbować tego sportu. Everybody's Golf VR błyskawicznie przyciąga do ekranu, choć stosunkowo szybko wyczerpuje formułę.

Trzeba powiedzieć jasno - to jedna z najciekawszych gier dostępnych na gogle od Sony. Fizyka kija i piłeczki jest naprawdę znakomita, a kolejne uderzenia zaskakująco realistyczne. Nawet golfowy laik jest w stanie błyskawicznie pojąć zasady i różnice pomiędzy kijami.

Chociaż gra wspiera pada DualShock 4, to największa zabawa przychodzi dopiero wtedy, gdy skorzystamy z kontrolera Move. Wrażenie trzymania prawdziwego kija jest wówczas niesamowite i właśnie ten sposób rozgrywki polecamy.

W Everybody's Golf VR - oprócz rejonu treningowego - wybieramy spośród trzech głównych lokacji. Na każdej z nich znajduje się kilkanaście dołków. Miejsca są ciekawe i zróżnicowane pod kątem terenu, a nawet potrafią zaskakiwać. Szkoda tylko, że graficznie są to projekty nieco zbyt uproszczone, ale bierze się to poniekąd z możliwości sprzętowych i konieczności przystosowania gry do wymaganej na goglach płynności.

everybodys_golf_vr_recenzja_02
Arena treningowa na pewno się przydaje, ale warto od razu przejść na właściwe pole (Everybody's Golf VR - recenzja)

Rejony, podobnie jak zestawy kijów czy nowych „wózkowych” i ich przebrania, odblokowujemy wraz z postępami w grze. To bardzo szybki proces, a więc nie musimy spędzać mnóstwa godzin, by otrzymać dostęp do większości zawartości.

Zamiast kolejnych wdzianek czy towarzyszy twórcy mogli jednak zainwestować swój czas w coś innego. Gra byłaby przyciągająca na dłużej, gdyby posiadała jeszcze więcej rejonów i trybów czy nawet postawiła na różnego typu wariacje, choćby mini golf.

Brakuje też trybów czysto imprezowych i nastawionych na rywalizację - czy to lokalnie, przed jednym telewizorem, czy to przez sieć. Sama rozgrywka jednak broni się skutecznie, choć z czasem - gdy załapiemy o co w tym wszystkim chodzi - może okazać się zbyt prosta.

everybodys_golf_vr_recenzja_03
Kolory są wspaniałe, choć wolelibyśmy więcej realizmu w oprawie (Everybody's Golf VR - recenzja)

Występują za to naturalne utrudnienia - pułapki z piasku, drzewa na drodze piłeczki, a także wiatr czy pochylenie terenu. Wszystko jest jednak stosunkowo łatwe już po krótkim czasie spędzonym z grą. Zabawa w wirtualnego golfa to jednak wspaniały „odstresowywacz” i być może to dobrze, że rozgrywka nie jest przesadnie skomplikowana.

W przypadku gier na gogle VR od Sony można śmiało przyznać, że to właśnie te pozornie najprostsze tytuły bronią się najlepiej. I tak samo wygląda to w przypadku Everybody's Golf VR - przy grze można spędzić bardzo miło czas, ale tym razem nieco brakuje dodatkowej zawartości. Warto jednak spróbować!

Plusy: Minusy:
  • uczucie prawdziwej gry w golfa
  • łatwa do przyswojenia
  • błyskawicznie wciąga
  • fizyka piłeczki i kijów
  • brak rozbudowanych trybów
  • uproszczenia graficzne
  • za mało pól

Platforma: PS VR - Premiera: 22 maja 2019 - Wersja językowa: polska (dubbing) - Rodzaj: symulacja, golf - Dystrybucja: pudełkowa, cyfrowa - Cena: od 110 zł - Producent: Clap Hanz - Wydawca: Sony Interactive Entertainment

Recenzja Everybody's Golf VR została przygotowana na podstawie egzemplarza PS4 dostarczonego nieodpłatnie przez firmę PlayStation Polska.

Reklama

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (0)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami