Ceniony kompozytor Jeremy Soule, odpowiedzialny m.in. za oprawę muzyczną Elder Scrolls, a obecnie także EverQuest Next, uważa, że w kwestii interakcji społecznościowych gry wideo mogą wkrótce przebić nawet Facebooka.

- Nawet nie lubię określenia MMO - mówi. - Myślę, że gry wideo to przyszłość mediów społecznościowych. Pac-Man zje śniadanie Marka Zuckerberga. Można nauczyć się czegoś z lektury Dickensa, tak samo jak wyciągnąć wnioski z współpracy z ludźmi z całego świata, czy to podczas ratowania innych postaci, czy też wspólnego budowania i bronienia się.

- Dla mnie właśnie tutaj zanika granica pomiędzy mediami społecznościowymi i grami. Wszystko, co robią teraz na Facebooku, powstaje także w MMO, ale w dużo bardziej atrakcyjnej formie.

- Docieramy do ludzi w każdym wieku, więc muszę myśleć o tej dynamice podczas tworzenia muzyki dla milionów osób. Jak dotrzeć do jednostki, a nie tylko do mas? Jeśli świat jest dynamiczny, to muzyka też musi taka być - dodał.

Zaangażowanie kompozytora przy EverQuest Next jest dużo większe niż w poprzednich projektach.

- Jestem dyrektorem muzycznym całego przedsięwzięcia. Mogę odnieść porażkę lub sukces. To fajna pozycja.

- Mogę powiedzieć, że w poprzednich projektach nie miałem takiej kreatywnej władzy. Teraz muzyka zajmuje równe stanowisko w grupie projektantów. Mogę prezentować obawy, pomysły i problemy. To bardzo ważne i myślę, że cechą wyróżniającą EverQuest Next jest właśnie jakość zespołu.

Zobacz także:

Reklama