Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Zbiórka pieniędzy na nową odsłonę platformówki James Pond anulowana

Ale bohater powróci.

W ubiegłym miesiącu pisaliśmy o rozpoczęciu zbiórki pieniędzy na nową odsłonę klasycznej serii James Pond. Dzisiaj twórcy poinformowali, że w obliczu pewnej porażki decydują się przerwać kampanię na Kickstarterze.

Na 12 dni przed końcem akcji zebrano jedynie 16 tys. funtów. Studio Gameware Europe potrzebowało 100 tys. funtów, co określono jako „całkiem skromny cel, biorąc pod uwagę nasze ambicje.”

Zespół deweloperski przyznał szczerze, że niepowodzenie wiąże się najpewniej z brakiem konkretnych materiałów do pokazania.

„Zdajemy sobie sprawę, że nie mamy zbyt wiele do zaoferowania, ale nasze podejście zawsze polegało na zaangażowaniu graczy w każdy etap produkcji i podejmowanie decyzji. Podjęliśmy takie ryzyko, co jednak się nie opłaciło” - napisał przedstawiciel studia na Kickstarterze.

Pomimo porażki, Gameware nie składa broni i obiecuje rychły powrót z lepszą kampanią. „Dzięki zbiórce dowiedzieliśmy się, że zainteresowanie naszym tajnym agentem wciąż jest duże. Uważamy, że dzięki odpowiedniej inicjatywie uda się stworzyć James Pond 4. Wkrótce więcej informacji.”

Platformówka James Pond debiutowała w 1990 roku na ówczesnych komputerach i konsolach. Gracz wcielał się w tytułową rybę, która poprzez mutacje nabrała cech ludzkich. Głównym przeciwnikiem jest zły doktor Maybe, zarządzający korporacją Acme Oil Co. Musimy powstrzymać złoczyńcę zatruwającego oceany, po drodze romansując z atrakcyjnymi syrenami.

O autorze

Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Komentarze