Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Obsidian kończy współpracę nad darmowym Armored Warfare

Pożegnanie z konfliktem w tle.

Zapowiedziane w marcu 2014 roku Armored Warfare od Obsidian zaskoczyło wielu graczy. Firma słynąca z rozbudowanych produkcji RPG wkroczyła na rynek sieciowych tytułów Free to Play, i to we współpracy z rosyjskim wydawcą, My.com.

Tajemnicą poliszynela jest fakt, że w tym okresie zasłużone studio borykało się ze sporymi problemami finansowymi i - zapewne - chwytało się każdej możliwości zarobku. Teraz poinformowano o zakończeniu współpracy nad produkcją z czołgami w rolach głównych.

Miejmy nadzieję, że nie wrócą problemy finansowe Obsidian

Obowiązki związane z dalszym rozwojem projektu przejmie w całości My.com, należące do rosyjskiego giganta na rynku internetowym - Mail.Ru Group.

„Jesteśmy wdzięczni za możliwość pracy nad Armored Warfare przez ostatnie cztery lata” - zapewnia szef Obsidian, Feargus Urquhart, na oficjalnej stronie gry. „Z radością oddajemy tytuł w ręce utalentowanych deweloperów z My.com. Mamy pewność, że dostarczą wspaniałe aktualizacje.”

Yuri Maslikow dziękuje kolegom zza oceanu za kooperację w równie pozytywnym tonie, lecz nieco mniej korzystny obraz sytuacji rysuje - nieoficjalnie - jeden z konsultantów zaangażowanych jeszcze do niedawna w prace.

Ten potwierdza, że Obsidian w 2014 roku potrzebowało przede wszystkim pieniędzy, czego rezultatem było jednak przystanie na niemal wszystkie warunki My.com (a raczej Mail.Ru) i całkowite oddanie Rosjanom kreatywnej kontroli nad projektem.

Przed deweloperami postawiono więc rzekomo zadanie przygotowania klonu popularnego World of Tanks, ale ze współczesnymi maszynami do wyboru. Twórcy nie mieli większej swobody i mieli się przejmować tylko tym, by Mail.Ru nie zostało pozwane za zbytnie podobieństwa.

Anonimowy informator dodaje także, że kontrakt został anulowany przez Mail.Ru, choć Obsidian chciało podobno dalej pracować nad grą. Tymczasem w My.com doszło do sporych zwolnień, ponieważ firma wolała podążać bardziej za wizją Amerykanów i coraz częściej nie zgadzała się z właścicielami.

Tymczasem Mail.Ru miało „za plecami” przygotować spory zespół deweloperów i własnoręcznie prowadzić prace, koncentrując się na wersjach PS4 i Xbox One. Te nie zostały jeszcze ogłoszone.

Bez względu na autentyczność powyższych twierdzeń, dotychczasowi współtwórcy Armored Warfare z Obsidian Entertainment mają teraz skupić się na swoich własnych projektach, takich jak Pillars of Eternity 2: Deadfire, Tyranny, oraz Pathfinder: Adventures.

O autorze

Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Komentarze