Skip to main content

Nie pomogła gwiazdorska obsada. Crime Boss: Rockay City z mieszanymi recenzjami

Niczym film klasy B.

Crime Boss: Roccay City wzbudziło pod koniec zeszłego roku uwagę graczy, prezentując zwiastun z iście gwiazdorską obsadą. Wygląda jednak na to, że nawet zaangażowanie do projektu znanych twarzy nie pomogło obronić przeciętnej rozgrywki. Pojawiły się już pierwsze recenzje gry i te są w najlepszym wypadku mieszane.

Zanim przejdziemy do szczegółowych opinii, rzut oka na oceny w wybranych serwisach:

Według agregatora Metacritic, tytuł osiągnął średnią ocen w wysokości 55 punktów na 100 - na razie z ośmiu recenzji. Jak możemy się dowiedzieć, grze przede wszystkim brakuje dopracowania. O ile zastosowany przez twórców system rozgrywki, przypominający tytuły tylko rogue-like, wskazywany jest jako interesujący i na swój sposób nowatorski, to sama produkcja cierpli na brak balansu, usterki techniczne i skromną zawartość.

W obecnym stanie Crime Boss: Rockay City przypomina podrzędnego kryminalistę, który próbuje szybko wzbogacić się w świecie wieloosobowych strzelanek, gdzie konkurencja od lat radzi sobie o wiele lepiej” - podsumowała swoją recenzję redakcja serwisu Screen Rant. „Gra walczy sama ze sobą. Wszystkie trzy tryby gry coś oferują, ale żaden nie robi tego dobrze. Postacie i dialogi boleśnie utknęły w 2011 roku. Personalizacja jest albo ograniczona, albo całkowicie losowa, sprawiając, że nigdy nie mam pełnej kontroli nad wyposażeniem” - uważa recenzent portalu The Gamer.

Oczywiście pojawiają się też bardziej pozytywne komentarze, zwracające większą uwagę na pozytywne cechy rozgrywki. Portal Shacknews uważa, że tytuł nie jest „cynicznym skokiem na kasę”, ani też „niskobudżetowym potworkiem”, ale ciekawe pomysły toną wobec nijakiego wykonania. Attack of the Fanboy pisze z kolei, że gra przypomina „tani film klasy B, mający pewien rodzaj uroku, przed którym nie można się powstrzymać”.

Przypomnijmy, że Crime Boss: Rockay City zadebiutuje już dzisiaj na PC (poprzez Epic Games Store). Zapowiadane są także także wydania na Xbox Series X/S oraz PlayStation 5, chociaż na ten moment nie potwierdzono dat premier. Za produkcję odpowiada czeski zespół Ingame Studios, założony przez byłych twórców serii Mafia oraz ARMA.


Dlaczego warto sięgnąć po „Legendy gier wideo”?

Dzięki książce poznasz największych twórców gier wideo w historii, a przy okazji dowiesz się, jak wielki był ich wpływ na wszystkie kolejne gry, również dzisiejsze hity, w które grasz na co dzień.

Pobierz darmowy fragment i zamów książkę „Legendy gier wideo” w przedsprzedaży »

Kto pierwszy poruszył postacią na ekranie, jak narodziły się komputerowe RPG-i, dlaczego grom tak blisko do filmów, kto wymyślił otwarte światy, jak narodziły się strzelanki czy wreszcie, który znany twórca poleciał w kosmos jako drugi cywil w historii.

Dowiedz się więcej teraz »

Zobacz także