Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Mario nie jest już hydraulikiem

Szokujące informacje.

Tego nie spodziewał się nikt. Mario nie jest hydraulikiem - przynajmniej obecnie.

Szokujące informacje ujawniło samo Nintendo, publikując zaktualizowany profil włoskiego hydrau... bohatera na oficjalnej stronie korporacji. Co następne? Brak wąsów?

„Miłośnik sportu, bez względu na to, czy mówimy o tenisie, baseballu, piłce nożnej czy wyścigach. Mario robi wszystko to, co jest fajne. Dawno temu pracował nawet jako hydraulik...” - czytamy w opisie (dzięki, Kotaku). Dawno temu?!

Twórca wesołej postaci - Shigeru Miyamoto - ujawnił w przeszłości, że bohater występujący w Donkey Kong z 1981 roku miał jeszcze inną profesję - był stolarzem.

Jak wyjaśniał legendarny deweloper, w 1983 roku Mario wskakiwał do rur w Super Mario Bros. i to właśnie wtedy zdecydowano się zmienić zawód, właśnie na hydraulika.

Taki wizerunek utrwaliły nie tylko gry, ale także tragicznie słaby film „Super Mario Bros.” z 1993 roku.

Wygląda więc na to, że teraz Mario nie musi juz przejmować się codzienną pracą, ponieważ jest zbyt zajęty ratowaniem Peach i zbieraniem gwiazdek w przeróżnych światach. Ostatnio walczył nawet z inwazją kórlików, w Mario + Rabbids: Kingdom Battle.

Kolejne przygody w ramach Super Mario to produkcja z podtytułem Odyssey - pierwsza od piętnastu lat w pełni trójwymiarowa i „sandboxowa” odsłona serii, nawiązująca pod względem rozgrywki do części 64 oraz Sunshine.

Jak napisał Mateusz w swoich wrażeniach, „głównym celem jest zbieranie księżyców. Eksplorując lokacje można poczuć radość z szukania prezentów, a twórcy podeszli kreatywnie do metod dotarcia dla wielu znajdziek - przede wszystkim różnych rodzajów monet.”

O autorze

Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Komentarze