Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Konami obiecuje w tym roku „powrót znanych serii”

„Po cichu, lecz sukcesywnie, powstają kolejne projekty”.

Konami opublikowało noworoczne życzenia do fanów, wraz z zapowiedzią, że w tym roku zobaczymy powroty znanych marek, które ma w swoim portfolio wydawca. Według udzielonej informacji, pewne tytuły są już w produkcji.

Informację opublikowano na łamach serwisu Famitsu, który od kilku lat zbiera i przedstawia życzenia noworoczne od deweloperów z całego świata. Oprócz między innymi CD Projekt RED, które przypominało o nadchodzącym dodatku do Cyberpunk 2077 oraz dziękowało za ciepłe przyjęcie serialu „Cyberpunk: Edgerunners”, dostaliśmy też wspomnianą zapowiedź od Konami.

Życzymy wszystkim fanom gier Szczęśliwego Nowego Roku. Bardzo dziękujemy za to, jak wiele naszych produkcji zostało w ubiegłym roku ciepło przyjętych. Rok 2023 jest też Rokiem Królika, a my pracujemy nad powrotami znanych serii, celując w jeszcze większe postępy prac. Oprócz tego po cichu, lecz sukcesywnie, powstają kolejne projekty, o których jeszcze nie informowaliśmy. Prosimy cierpliwie oczekiwać na dalsze przełomowe gry od Konami” - przekazało studio.

Nie wiadomo na ten moment, o jakie produkcje konkretnie chodzi. Na ten moment dowiedzieliśmy się, że japoński wydawca pracuje z zewnętrznymi deweloperami nad nowymi odsłonami kultowej serii Silent Hill. Ponadto niedawno ogłoszono nowy dodatek do niezależnej gry Dead Cells, wprowadzający do uniwersum postacie z cyklu Castlevania.

Być może ta kooperacja będzie elementem kampanii marketingowej nowej odsłony kultowego cyklu o rodzie łowców wampirów. Może również chodzić o powrót cyklu Metal Gear Solid, który nie doczekał się nowej odsłony od czasu źle przyjętego Metal Gear Survive z 2018 roku. Pozostaje czekać na dalsze oficjalne zapowiedzi.

O autorze
Awatar Maciej Żbik

Maciej Żbik

Staff Writer

Maciek interesuje się technologią odkąd zepsuł swój pierwszy komputer. Pasjonuje go elektronika z lat 80. i 90. Miłośnik anime i majsterkowicz.

Komentarze