Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Kerbal Space Program w 2014 roku: budżety, kontrakty i gra wieloosobowa

Czwarty rok produkcji.

Twórcy niezależnego Kerbal Space Program pracują nad swoim tytułem już od trzech lat, ciągle dodając nowe funkcje i usprawnienia. Doczekali się nawet dedykowanej imprezy - KerbalKon. Podczas spotkania fanów w Mexico City mówiono między innymi o przyszłości projektu.

„Dwa najbardziej krytyczne elementy to teraz kontrakty i budżety” - przyznał Felipe Falange, główny deweloper gry, cytowany przez serwis PCGamer. „To plan na najbliższą przyszłość. Musimy dodać te funkcje, by dokończyć wszystkie najważniejsze części składowe.”

Każdy element budowanych w Kerbal Space Program pojazdów kosmicznych ma określoną cenę, która jednak nie wpływa w żaden sposób na rozgrywkę. Dlatego też twórcy chcą ograniczyć wydawane pieniądze za pomocą budżetów, a jeśli zabraknie gotówki - umożliwić zarabianie dzięki wykonywanym kontraktom.

„Trzeba pamiętać, że kontrakty to nie misje” - wyjaśnia Falanghe. „A raczej pojedyncze cele - można wybrać dowolną ich ilość. Gracz podejmuje ryzyko, ponieważ wypełnienie kontraktu może wiązać się z nagrodą, ale porażka oznacza utratę reputacji.”

Właśnie reputacja będzie trzecią dostępną w grze walutą, którą wymienimy na dwie pozostałe jednostki: gotówkę i punkty nauki.

Wcześniej deweloperzy potwierdzili, że po ukończeniu opisanych powyżej modułów zajmą się także trybami wieloosobowymi.

„Multiplayer od zawsze był w planach na okres po premierze pełnej wersji, ale czas już zacząć przyglądać się bliżej rozgrywce dla wielu osób” - mówi Falanghe, nie ujawniając jednak szczegółów.

Kerbal Space Program dostępne jest na Steamie, obecnie za 16,74 euro (ok. 70 zł), na PC, Maca i Linux. Zadaniem graczy jest budowa własnych statków kosmicznych i podbój wszechświata.

O autorze
Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie zajmuje się głównie wiadomościami i tłumaczeniami Digital Foundry.

Komentarze