Skip to main content
Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Gwiazda trylogii „Władca Pierścieni” mocno skrytykowała serial „Pierścienie władzy”

Uważa, że to był skok na kasę.

Bernard Hill, znany fanom trylogii „Władca Pierścieni” jako król Théoden, w mocnych słowach skrytykował serial „Pierścienie władzy” od Amazona. Stwierdził, że produkcja powstała wyłącznie po to, aby zapełniła portfele twórców.

- To tylko maszynka do zarabiania pieniędzy i nie jestem zainteresowany ani jej oglądaniem, ani jakimkolwiek uczestnictwem w niej. Życzę im powodzenia i tak dalej, ale to nie wydaje się prawdziwe - powiedział aktor magazynowi Metro.

Artysta przyznał także, że historia zapoczątkowana we „Władcy Pierścieni” powinna zostać zakończona wraz z ostatnią częścią trylogii pod tytułem „Powrót króla”, która zadebiutowała w 2003 roku. Choć docenił również pracę, jaką wykonano przy produkcji „Hobbit”, pomimo że została zrealizowana na podstawie krótkiej powieści.

Warner Bros. wypuścił nawet zremasterowaną wersję trylogii „Władca Pierścieni” w jakości 4K Ultra HDZobacz na YouTube

- To mała książeczka, a jednak zrobili to dobrze, naprawdę dobrze. Rozwinęli materiał źródłowy, lecz wydaje mi się, że jak na chwilę obecną możesz to tylko rozciągnąć jak gumkę. I właśnie to zrobiono w „Hobbicie”. Nie mam żadnych wątpliwości, że kilka rzeczy im się w nim udało.

Recenzję pierwszego sezonu „Pierścieni władzy” znajdziecie w naszym serwisie. Amazon potwierdził realizację drugiej odsłony serialu skupionej wokół postaci Saurona. Wstępną datę premiery wyznaczono na 2024 rok.

Read this next