Skip to main content

Gra, która miała najlepszą grafikę w 2022 roku

Lubimy, gdy jest ładnie.

Podobno „grafika nie jest najważniejsza”, a jednak bylibyśmy hipokrytami twierdząc, że wysokiej jakości oprawa i jej artystyczny wydźwięk nie mają żadnego wpływu. Grafika była, jest i będzie ważna. To motor napędowy - czy tego chcemy, czy nie.

Dziś więc wskazujemy tytuły, które zrobiły na nas największe wrażenie właśnie pod kątem szeroko pojętej „jakości grafiki” - gry oszałamiające realizmem, widokami, efektami czy nieziemskim projektem. Wszystko, co potrafi przykuć wzrok. Czas zatem na odę do grafiki!

Mamy więcej zestawień! Jeśli ominęłaś lub ominąłeś poprzednie, koniecznie zobacz najlepsze gry 2022 roku, gry, które nas rozczarowały, a takze gry, które nas zaskoczyły. Więcej linków pod tekstem.


Squallu Winkel

Najładniejszą grafikę w tym roku miało HORIZON FORBIDDEN WEST. Długo się biłem z myślami, czy czasem jednak God of War Ragnarok nie zasłużył na to wyróżnienie, ale jednak nie. Po dłuższej analizie, uruchomieniu obu tytułów i zwracaniu uwagi na detale otoczenia oraz to, w jaki sposób prezentują się obiekty daleko na horyzoncie, muszę stwierdzić, że Horizon zapiera dech w piersi, a świadomość, że większość tych obszarów możemy zbadać z bliska właściwie kompletnie przesuwa Ragnarok niżej na podium z uwagi na swoją korytarzową strukturę poziomów.


Tomasz Orłowski

Grą, która w tym roku zrobiła na mnie największe wrażenie pod względem oprawy graficznej, było A PLAGUE TALE REQUIEM. Pozytywnie zaskakuje nie tylko bogactwo detali, ale i różnorodność krajobrazów. Odwiedzane lokacje tętnią życiem, uwodzą kolorystyką, a dzieła dopełnia fantastyczna, nastrojowa muzyka. Trudno nie dostrzec, jak długą drogę przebyło francuskie studio Asobo Studio od czasu pierwszej części A Plague Tale. Szkoda tylko, że gra zawodzi pod kątem optymalizacji, przez co piękna wykreowanego świata musiałem doświadczać w 30 klatkach na sekundę.


Tomasz Rosłon

Sądzę, że w tej kategorii batalia toczyłaby się między Horizon Forbidden West a God of War Ragnarok. W moim przypadku ponownie więc muszę wskazać GOD OF WAR RAGNAROK. Dziewięć światów rozmieszczonych na Yggdrasilu cieszyły oko swoją różnorodnością. W połączeniu z wysokiej jakości oprawą otrzymaliśmy gotowy materiał na uwiecznianie kadrów, obrazujących piękno rozciągających się krajobrazów. God of War Ragnarok to jedna z gier, dla których warto zainwestować w nową generację konsol - bezsprzecznie przepiękny tytuł.


Przemek Wańtuchowicz

HORIZON FORBIDDEN WEST to prawdopodobnie największy pechowiec roku. W każdym aspekcie tej gry znalazła się w dalszej części roku jakaś propozycja, która robiła większe wrażenie niż nowe przygody Aloy. Prawie każdym, bo moje wyróżnienie za grafikę przyznaję właśnie Forbidden West. Ileż ja tu narobiłem zdjęć w trybie fotograficznym. Górskie zamglone krajobrazy, dżungla, wybrzeże w San Francisco, wspaniały pokaz hologramów w Las Vegas, fantastycznie zaprojektowane stroje głównej bohaterki - było na co popatrzeć. Wrażenie zrobiły też na mnie rozmowy z NPC - nagrane metodą przechwytywania ruchu.


Marek Makuła

FORTNITE! Może i stylistyka odbiega od tego, co uważamy za szczyt graficznej jakości, ale to, co magicy z Epic Games zafundowali graczom, zasługuje na najwyższe wyrazy uznania. Fortnite jest grą, która oferuje genialny ray tracing oraz niespotykaną ilość detali na konsolach i w 60 klatkach na sekundę - Unreal Engine 5.1, Nanite, Lumen, VSM i PSR przynoszą konsolową rewolucję, a ja nie mogę się już doczekać „dużych” tytułów wykorzystujących te technologie.


Zbigniew Jankowski

Cudowne artystycznie Elden Ring i przepięknie zróżnicowane God of War Ragnarok... Ale w tym roku największe wrażenie zrobił na mnie remake THE LAST OF US PART 1. Grałem już w ten tytuł na każdej z konsol (PS3 i PS4), ale wydana w tym roku edycja na PS5 pokazała mi, jak ogromna przepaść dzieli każdą generację. Remake nie tyle pozwolił mi ponownie przeżyć przygodę Joela i Ellie w „lepszej oprawie”, lecz wręcz zapisał w głowie zupełnie nowy, realistyczny obraz historii. Jeszcze mroczniejszy i brutalniejszy. Grafika robi różnicę - miałem wrażenie, że jestem w zupełnie innym świecie niż wcześniej.


Marcin Wronka

Kupując kilka miesięcy temu PS5 martwiłem się, że będzie to zakup przedwczesny i na ten moment zupełnie niepotrzebny. Zwyczajnie nie było w co grać, a ceny skutecznie odstraszały. Jednak podziwiając kolejne, pełne detali lokacje w najnowszej produkcji Santa Monica Studio, ostatecznie nie żałuję sprzedaży PS4. Nowe przygody Kratosa i Atreusa pod względem wizualnym potrafią wcisnąć w fotel. Efektowne starcia, epickie walki z bossami i pełne rozmachu miejscówki robią fantastyczne wrażenie. Wciąż jestem pod wielkim wrażeniem grafiki GOD OF WAR RAGNAROK.


Maciej Żbik

Wybór jednego tytułu w tej kategorii jest niezwykle trudny, gdyż dostaliśmy w tym roku mnóstwo gier, które olśniewały dopracowaną stroną wizualną. Jednak prawdopodobnie największe wrażenie zrobiło na mnie HORIZON FORBIDDEN WEST. Szczególnie uwagę zwracało bogate zastosowanie technologii motion i facial capture. Zaryzykuję stwierdzenie, że dzieło studia Guerrilla Games posiada najlepszą mimikę twarzy, jaką widziałem do tej pory w grach. Każda postać, nawet jeśli zamieniamy z nią ledwie kilka zdań, ma fenomenalnie animowane ruchy twarzy oraz gestykulację, a w grze o takiej skali to nie lada wyczyn


Marcin Dolata

Naturalnie wyglądającą oprawa graficzną oczarowało mnie w tym roku A PLAGUE TALE REQUIEM. Szczególnie pięknie wyglądają krajobrazy skąpane w świetle słonecznym, gdy przemierzamy wybrzeże Prowansji. Soczyste i jaskrawe, ale nie są przesadzone, kolory budują niesamowite obrazy, tworząc wspaniały klimat średniowiecznej Francji. Sielskie plenery, pracujące w oddali wiatraki, uliczki miast czy ruiny fortec są jakby wyciągnięte z pocztówki. Co ważne, również te mroczniejsze rozdziały, których w grze przecież nie brakuje, prezentują się niesamowicie.


Codziennie, o godz. 9:00, aż do końca roku, nowe i zaskakujące zestawienia na Eurogamer.pl - zapraszamy!

Poprzednie zestawienia:

Read this next