Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Baśniowa gra z Krakowa. Recenzja Blacktail

Klimatycznie, choć daleko od ideału

Produkcja The Parasight od początku zachwyca baśniowym klimatem i paroma ciekawymi mechanikami. Z czasem jednak na jaw wychodzą różne mankamenty, jak powtarzalność oraz problemy techniczne. Debiutancki tytuł krakowskiego studia może się podobać, choć nie będzie dla mnie objawieniem końcówki 2022 roku.

Gdy w poprzednim miesiącu spędziłem czas z wersją demonstracyjną Blacktail, zwróciłem uwagę na unikalny klimat FPS-a z elementami survivalu. Czas spędzony z grą pokazał mi początek historii Yagi, dziewczyny wyrzuconej z wioski za podejrzenie o bycie czarownicą. Choć przedstawione mechaniki nie wyróżniały produkcji na tle konkurencji, spodobała mi się atmosfera zaczarowanego lasu oraz stałe uczucie tajemnicy związane z pochodzeniem dziewczyny, oraz losem zaginionych przyjaciół.

Pełna wersja Blacktail pozwoliła dalej eksplorować otwarty świat gry. Po zrealizowaniu zadania dla grzybów, mogłem przekroczyć most i kontynuować podróż za uciekającym duchem. Pokonując kolejne napotkane przeszkody, dotarłem do walki z bossem. Po osiągnięciu zwycięstwa wyświetliła się cutscenka, w której dowiedziałem się co nieco o relacji naszej bohaterki z jednym z poszukiwanych dzieci. Okazuje się, że relacja Yagi z rówieśnikami nie należała do najlepszych.

Ten fragment gry jest warty przytoczenia również z uwagi na ciekawą mechanikę zastosowaną przez twórców. Z każdym odzyskanym przez Yagę wspomnieniem powiązana jest sekwencja zrealizowana w perspektywie 2D, w trakcie której poznajemy przeszłość dziewczyny i odkrywamy przeżywane przez nią emocje. Całość zrealizowana jest w lekko psychodelicznej stylistyce.

Oprawie graficznej gry, choć nie jest najwyższych lotów, ciężko odmówić uroku

Sekwencje te stanowią pewną dozę świeżości do dość powtarzalnego gameplayu. Szukając zaginionych dzieci, trafiamy do nowych krain, pojawiają się nowe sposoby eksploracji terenu, a nasz ekwipunek jest rozszerzany o kolejne rodzaje strzał.

Mimo to miałem często wrażenie, że robię wciąż te same rzeczy. Spotykamy istoty, które w zamian za pomoc proszą nas o realizację zadania, docieramy do walki z bossem, uruchamiamy sekwencję 2D, a na koniec wracamy do chaty. W międzyczasie zbieramy wszystkie napotkane przedmioty pozwalające na crafting i rozwój Yagi.

Etapy z perspektywy 2D pozwalają poczuć emocje towarzyszące postaci Yagi

Podczas gry w Blacktail szybko zauważyłem, że głównym atutami produkcji są odkrywanie świata oraz system moralności. Zaczarowany las wypełniony jest istotami, zarówno dobrymi, jak i złymi. W zależności od naszych wyborów jesteśmy traktowani w różny sposób, a nasz charakter jest sprawdzany na każdym kroku. Czy uratujemy jednego grzyba, którego poszukujemy czy też postawimy na dobro ogółu? Czy zabijemy ptaki, by szybciej otrzymać pióra niezbędne do stworzenia strzał? W zależności od wyboru odblokowujemy dedykowane umiejętności na specjalnym drzewku.

Mimo powtarzalności, Blacktail dostarczałoby pewnych pokładów frajdy, gdyby nie problemy techniczne. Wersja PC, którą testowałem, nie obyła się bez kilku nieprzyjemnych błędów. Opcjonalny przeciwnik znaleziony w jaskini w trakcie pojedynku postanowił, dosłownie i w przenośni, zapaść się pod ziemie, by więcej jej nie opuścić. Widziałem wciąż pasek zdrowia oponenta, ale wiedziałem już, że z jakiejkolwiek wygranej nici i to nie z mojej winy. Im dalej w fabule docierałem, tym więcej błędów pojawiało się na mojej drodze.

Postać Baby regularnie pojawia się w trakcie poznawania historii Yagi

Blacktail posiada swoje mocne strony w postaci unikalnej konstrukcji świata oraz ciekawie poprowadzonej historii. Na plus wymienić można też sekwencje 2D, które stanowiły ciekawą nowość względem dość standardowej rozgrywki. Niestety, mój entuzjazm szybko opadł, gdy zacząłem mierzyć się z coraz większą powtarzalnością i problemami technicznymi. O ile drugi aspekt jest do naprawy, tak Blacktail wciągnąć może tylko osoby, które pokochają nietypowy świat i zechcą za wszelką cenę poznać historię dziewczyny ukrytej za tajemniczą maską.

Ocena: 6/10

Plusy:
+ Klimat zaczarowanego lasu
+ Historia Yagi zachęca do jej dalszego poznawania
+ Sekwencje 2D
Minusy:
- Powtarzalna i dość schematyczna rozgrywka
- Błędy techniczne

Platforma: PC, PS5, XSX - Premiera: 15 grudnia 2022 - Wersja językowa: polska - Rodzaj: survival, gra akcji - Dystrybucja: cyfrowa - Producent: The Parasight - Wydawca: Focus Home Interactive - Testowano na: PC

Dowiedz się więcej na temat recenzji, zapoznając się z polityką recenzowania gier.

O autorze
Awatar Tomasz Rosłon

Tomasz Rosłon

Felietonista / Recenzent

Z grami wideo związany od ponad dwóch dekad. Marzy o zebraniu kolekcji starszych konsol i gier z dzieciństwa. Gustuje w dobrej książce.

Komentarze