Picture of Rob Fahey

Rob Fahey

Autor

ArtykułWii U być może nie trafiło w grupę docelową, ale na pogrzeb za wcześnie

Ocena sytuacji Nintendo w kontekście gorszych niż planowane wyników sprzedaży.

Nintendo przeżywa podobne chwile, co niegdyś Sega Dreamcast. Sępy wyfrunęły, by obowiązkowo przywitać ostatni przegląd prognoz sprzedaży, krążąc nad firmą z Kyoto z niepohamowanym, wręcz agresywnym głodem. Wii U nie trafiło w grupę docelową. Zbierają się chmury; pesymiści już przymierzają stroje pogrzebowe.