Skip to main content

2. sezon „Lokiego” ze świetnymi opiniami. „Jeszcze więcej akcji i szaleństwa”

Premiera 6 października.

Zbliża się premiera drugiego sezonu „Lokiego” w serwisie Disney+. Tymczasem wybrani dziennikarze mogli już zobaczyć pierwsze odcinki. Ich opinie są w zdecydowanej większości pozytywne, choć nie obyło się bez paru potknięć. Niemniej jednak kolejna odsłona produkcji rzekomo zachwyca świetnymi zdjęciami, odważną fabułą i chemią pomiędzy bohaterami.

Wygląda na to, że fani serialu nie mają zbyt wielu powodów do obaw. „Drugi sezon to zdecydowanie moja najbardziej ulubiona rzecz, jaką wypuściło w tym roku Disney+” - napisała Jenna Anderson z portalu ComicBook. „Zdjęcia są znakomite, a obsada świetnie radzi sobie z realizacją fabuły, która potrafi przytłoczyć. Nie jest to tytuł bez skazy, ale daje radę”.

„To odważna kontynuacja najlepszego projektu Marvela po »Endgame«. Przemyślana, odświeżająca opowieść wzmocniona porywającym chaosem science-fiction i gwiazdorską obsadą. Zacząłem oglądać i nie chciałem, żeby to się skończyło. Niesamowity” - stwierdził Hunter Radesi z Cinelinx.

Akcja drugiego sezonu „Lokiego” rozgrywa się krótko po finale drugiegoZobacz na YouTube

„Widziałam cztery odcinki drugiego sezonu. Świetny sequel, choć nie jestem pewna, czy ludziom bardziej spodoba się ta odsłona. Na pewno jest w niej dużo więcej akcji i szaleństwa niż w pierwszej, ale myślę też, że większość emocjonalnego napięcia twórcy chcieli zaprezentować w ostatnich epizodach” - uważa Julia Delbel z ComingSoon.net.

Na szczególną uwagę zasługuje rzekomo Ke Huy Quan w roli O.B. „Jego postać odgrywa kluczową rolę w sezonie drugim. Wnosi do tego serialu mnóstwo uroku i radości. Osiągnął wspaniałą chemię z resztą obsady” - uznał Brandon Davis, prowadzący podcast Phase Zero – MCU. Dziennikarz jednak ma zarzuty co do dialogów, które jego zdaniem nie wzbudzają zbyt wielu emocji i mogłyby zostać lepiej ograne scenariuszowo.

Ke Huy Quan to laureat Oscara za film „Wszystko wszędzie naraz”Zobacz na YouTube

Niektórzy twierdzą nawet, że niektóre kwestie są za bardzo przesycone żargonem organizacji TVA, która strzeże właściwego biegu linii czasowej. Bohaterowie bowiem tak często wspominają o multiwersum i podróżach do alternatywnych światów w różnych kontekstach, że widz może łatwo się pogubić.

Z kolei w pozytywnym kontekście dziennikarze wypowiadają się o zdjęciach, w których nie brakuje długich ujęć, ciekawych ruchów kamery i dopracowanych efektów specjalnych. W konsekwencji produkcja prezentuje się bardzo satysfakcjonująco.

Przypomnijmy, że „Loki” zadebiutuje na platformie Disney+ według tradycyjnej formy. Pierwszy odcinek pojawi się w streamingu 6 października, a kolejne będą emitowane co tydzień.

Zobacz także