Skip to main content

Twórca Archiwum X widzi problem z rebootem serialu. „Dzisiaj teorie spiskowe są wszędzie”

Dochodzi też m.in. kwestia obsady.

Chris Carter - twórca i wieloletni showrunner serialu „Z archiwum X” - podzielił się w wywiadzie przemyśleniami na temat planowanego rebootu. Reżyser z jednej strony jest niezwykle ciekawy, jak młodsze pokolenie filmowców zinterpretuje jego dzieło, a z drugiej widzi wiele trudności, jakie mogą stanąć przed autorem nowej serii Ryanem Cooglerem - znanym m.in. z „Czarnej Pantery” i „Creed”.

Przede wszystkim Carter, w swojej rozmowie z serwisem Inverse, zwraca uwagę na to, że na przestrzeni lat rozwój internetu znacznie przyspieszył rozpowszechnianie się teorii spiskowych - i to nawet nie w kwestiach paranormalnych, jak to pokazuje serial, ale także w znacznie bardziej przyziemnych sprawach.

Dzisiaj teorie spiskowe są wszędzie” - mówi. „Dzisiaj nikt nie wie, co jest prawdą. Prawda stała się całkowicie subiektywna i zmienna”. Jako przykład twórca podał niedawną sprawę księżnej Kate Middleton, która na początku roku niespodziewanie wycofała się z życia publicznego. W sieci szybko pojawiło się mnóstwo teorii i pogłosek, co mogło stanąć za „zniknięciem” arystokratki. Jak się jednak okazało, u księżnej zdiagnozowano raka, wobec czego przebywa obecnie na leczeniu.

Surrealistyczny serial odcisnął znaczące piętno na kulturze popularnejZobacz na YouTube

Możesz sobie to wyobrazić? Jesteś po prostu chory, a wszyscy dookoła to przeżywają. Najbardziej prywatna rzecz staje się najbardziej publiczną rzeczą, a potem najbardziej niezrozumianą rzeczą” - dodaje Carter. „Robisz taki serial, media podchwycą temat i co z tego wychodzi? Co się dzieje? Jaki jest rezultat? Nie zawsze wychodzi to dobrze”.

Oprócz tego filmowiec wymienia też inne problemy, na jakie mogą się natknąć autorzy rebootu. Przede wszystkim myśli o znalezieniu aktorów, którzy odpowiednio wcielą się w kultowe role agentów Muldera i Scully. „Casting to ciężka praca. Montaż tego wszystkiego to też ciężka praca. Wszystkie problemy, z którymi musiałem sobie radzić, będą teraz ich problemami” - tłumaczy.

Zobacz także