Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

The Culling - twórcy kończą rozwój gry battle royale

Po premierze w październiku.

Sieciowe The Culling opuściło program Early Access na Steamie dopiero na początku października tego roku, ale twórcy ze studia Xaviant ogłosili, że nie planują już żadnych aktualizacji dla gry.

Podstawowym trybem rozgrywki w tytule jest battle royale, w stylu PUBG czy Fortnite. Na arenę umieszczoną na tajemniczej wyspie wkracza kilkunastu zawodników, samotnie lub w parach. Mecz trwa 25 minut, a wygrywa ostatni przy życiu gracz lub duet.

Nie ma mocnych na PUBG i Fortnite

Całość przypomina więc cieszące się niebywałą popularnością PlayerUnknown's Battlegrounds, choć przy nieco mniejszej skali potyczek i w szybszym tempie.

„W październiku The Culling opuściło programy Steam Early Access oraz Xbox Game Preview. Byliśmy jednym z pionierów w gatunku battle royale, które jest teraz ulubioną opcją zabawy dla milionów osób i czujemy dumę, że byliśmy częścią jego narodzin” - komentuje Josh Van Veld, dyrektor operacji w studiu, chyba nieco na wyrost.

„Po ponad dwóch latach spędzonych na pracach czas ogłosić, że Xaviant rozpoczęło rozwój nowego tytułu. Pomimo powiększenia malutkiego zespołu do większej grupy 20 deweloperów, oznacza to całkowite skupienie wysiłków na kolejnej produkcji”.

„Nie planujemy żadnych aktualizacji dla The Culling” - dodaje Van Veld.

Decyzja wydaje się być zrozumiała, jeśli wziąć pod uwagę, że produkcja zbiera wyjątkowo niskie oceny na Steamie i na PC przyciąga obecnie mniej niż kilkunastu graczy na godzinę. W gatunku battle royale są po prostu lepsze alternatywy.

O autorze
Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie zajmuje się głównie wiadomościami i tłumaczeniami Digital Foundry.

Komentarze