Skip to main content

Hitowy indyk zmienił się nagle w grę dla dorosłych i zniknął z części sklepów

Zamieszanie z kategorią wiekową.

Jeszcze niedawno karciany indyk Balatro był uznawany za bardzo udaną grę dla całej rodziny, lecz sytuacja drastycznie się zmieniła. Gra otrzymała znienacka kategorię wiekową +18 i zniknęła z części sklepów przez rzekome elementy hazardowe.

Nie wydaje się jednak, by Balatro miało z hazardem wiele wspólnego. Mówimy bowiem o jednosobowej grze z gatunku roguelike, w której zadaniem gracza jest budowanie idealnej talii i wygrywanie meczów pokera. Nie znajdziemy tu wewnętrznego sklepu czy opcji handlu kartami, co pozwala sądzić, że grze oberwało się głównie przez samo powiązanie z pokerem.

Wiemy, że Balatro zostało tymczasowo usunięte z cyfrowej sprzedaży w niektórych krajach, przez co część klientów nie będzie mogła gry w ogóle kupić” - przekazał wydawca Playstack w serwisie X. Redakcja gamesindustry.biz doprecyzowuje, że mowa m.in. o internetowym sklepie Nintendo w Australii i w większości krajów Europy.

Styl artystyczny faktycznie może budzić skojarzenia z kasynem.Zobacz na YouTube

Balatro nie oferuje ani nie zachęca do hazardu” - wyjaśnia dalej wydawca. „Uważamy, że decyzja o ratingu jest bezpodstawna. Balatro zostało opracowane przez zagorzałego przeciwnika hazardu, który dołożył wszelkich starań, aby gra nie zawierała żadnych mechanik hazardowych”. Wspomnianym wrogiem hazardu jest deweloper z jednososobowego studia LocalThunk.

Brytyjska firma zapewnia dalej, że gra powróci do sprzedaży, a zamieszanie z nową kategorią wiekową jest chwilowe. W Polsce grę wciąż można zakupić na Steamie i cyfrowych sklepach PlayStation i Xbox, choć w karcie produktu widnieje już czerwona naklejka z napisem +18.

Staramy się o jak najsprawniejsze rozwiązanie tej sytuacji, aby fani mogli zagrać tak szybko, jak to tylko możliwe” - dodaje Playstack w osobnym oświadczeniu dla gameindustsry.biz. Pomijając kontrowersje wokół ratingu, Balatro może się pochwalić świetnymi ocenami i sprzedażą. W zaledwie 72 godziny od premiery sprzedano 250 tysięcy egzemplarzy.

Zobacz także